Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Malezyjskie wzorce dla warszawskiej giełdy

26 czerwca 2018

Jedna z ważniejszych rekomendacji, jakie powstaną po Europejskim Kongresie Finansowym, może dotyczyć strategii właścicielskiej wobec GPW

Pomysły na strategię właścicielską wobec warszawskiej giełdy przedstawili podczas EKF prof. Leszek Pawłowicz, członek rady giełdy, oraz jej szef Wiesław Rozłucki. - Z moich doświadczeń wynika, że byłoby dobrze, gdyby istniała instytucja, która dbałaby o interes rynku kapitałowego w dłuższej perspektywie, a nie podlegałaby koniunkturalnym zmianom - powiedział Rozłucki. - Właśnie dlatego proponujemy, aby taka instytucja powstała. Mógłby nią być Polski Fundusz Rynku Kapitałowego, który w jednym z wariantów może być częścią spółki Polskie Inwestycje Rozwojowe - dodał. Zgodnie z zaprezentowaną koncepcją PFRK objąłby akcje będące dotychczas w posiadaniu Skarbu Państwa. W czym taki fundusz byłby lepszy jako właściciel od MSP? - Ministerstwo jest przytłoczone sprawami bieżącymi, specjalizuje się w nadzorze właścicielskim w prawniczym tego terminu znaczeniu, a nie linii strategicznej. Dlatego lepiej powierzyć funkcję strategiczną takiemu podmiotowi, dla którego byłby to cel numer jeden - tłumaczył Rozłucki. Taki fundusz, jak dodał szef rady giełdy, nadal musiałby być pod ścisłą kontrolą państwa.

- Naszą intencją jest zapewnienie długookresowego i stabilnego rozwoju tego rynku i nic innego. Ani interes giełdy, ani jej akcjonariuszy - mówił prof. Leszek Pawłowicz. Autorzy koncepcji nie ukrywali, że inspiracją był dla nich model funkcjonujący w Malezji, w którym akcjonariuszem giełdy jest tego typu podmiot, pełniący funkcję stabilnego właściciela.

Zdaniem Adama Maciejewskiego, prezesa GPW, zaproponowana idea ma wiele zalet. Na pierwszym miejscu szef giełdy wymienił wśród nich koordynację działań na rzecz rozwoju rynku kapitałowego, który jest już teraz celem wielu różnych instytucji. - Kolejną jest uzupełnienie oferty usług kierowanych do uczestników rynku np. o ratingi lub analizy małych i średnich spółek - wymieniał szef giełdy. Inne plusy to obniżka kosztów oraz stabilizowanie realizacji strategii. - Samo istnienie strategii to za mało, bo potrzebny jest podmiot, który mógłby ją systematycznie realizować - powiedział Maciejewski.

Wśród dyskutantów nie brakowało także głosów krytycznych. Zdaniem Lidii Adamskiej, byłej wiceprezes GPW, zamiana Skarbu Państwa na fundusz w kontekście wyzwań i zagrożeń, jakie stoją przed polskim rynkiem kapitałowym, niczego nie przyniesie. - Stworzenie takiej struktury właścicielskiej byłoby przeciwskuteczne z punktu widzenia celów, jakie stoją przed giełdą - powiedziała Adamska. Przypomniała też, że w 2010 r., gdy sprzedawano akcje GPW, padały deklaracje, że jest to tylko pierwszy etap prywatyzacji, choć nigdy nie sprecyzowano, kiedy miałby nastąpić drugi. - Obecnie prezentowana koncepcja jest krokiem w zupełnie innym kierunku niż prywatyzacja - mówiła była wiceszefowa GPW.

- Stworzenie funduszy z pewnością nie jest czynnikiem, który uniemożliwiłby dalszą prywatyzację giełdy - uspokajał Rozłucki.

Kształt przyszłej rekomendacji EKF w tej sprawie ma być opracowany w lipcu.

Bartłomiej Mayer

bartlomiej.mayer@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.