Jak dentysta z Chile zatrzymał KGHM
W ciągu kilku dni sąd najwyższy Chile zdecyduje o przyszłości inwestycji KGHM w tym kraju. A konkretnie o tym, czy polski koncern może korzystać z kolei przy transporcie miedzi z kopalni w Sierra Gorda do portu w Antafogaście - ustalił DGP.
Sędziowie mają orzec, czy magazyny w Antafogaście, w których surowiec ma być przeładowywany, mogą grozić zapyleniem... podwórka miejscowego dentysty.
Herbert Wirth, prezes KGHM, czeka na ostateczny werdykt od lutego. Wówczas chilijski sąd niższej instancji na wniosek dentysty cofnął pozwolenie na transport kolejowy urobku z kopalni i jego przeładunek w Antafogaście. Argumentował to "względami środowiskowymi". Jeżeli sąd najwyższy utrzyma w mocy tę decyzję, to zablokuje spółce kolejowy dostęp do portu nad Oceanem Spokojnym
@RY1@i02/2014/103/i02.2014.103.00000010h.101.jpg@RY2@
marek wiśniewski/pb/forum
A2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu