Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Siedlisko Janczar w Małych Bieszczadach

1 lipca 2018

Dzika przyroda, cisza i znakomity klimat to powszechnie znane walory Podkarpacia. Wykorzystują je coraz liczniej powstające ośrodki turystyczne. Jeden z nich przed dziesięciu laty stworzył Sławomir Stec. Siedlisko Janczar, bo tak nazywa się cały kompleks wypoczynkowy w miejscowości Pstrągowa 25 km od Rzeszowa, na terenie Pogórza Strzyżowskiego. Obiekt powstał w wykupionym od Iglopolu gospodarstwie rolnym. Przepiękna lokalizacja w regionie zwanym Małymi Bieszczadami to atut nie do przebicia.

Ale Sławomir Stec mimo, że był nowicjuszem w branży turystycznej, wiedział od początku, że by przedsięwzięcie było opłacalne, musi do sprawy podejść kompleksowo. Jego ośrodek to prawdziwa turystyczna osada pracująca przez cały rok. Składa się z hotelu z 28 pokojami wraz z centrum konferencyjnym, karczmą i ośrodkiem jeździeckim z 30 końmi oraz własną krytą ujeżdżalnią o wymiarach 65 na 21 metrów i pensjonatem dla koni.

- Pracujemy przez 365 dni w roku, nie mamy tzw. martwego sezonu - zapewnia Stec. Prawie 30 zatrudnionych pracowników ma co robić na okrągło. Pytany o to, co nakręca biznes, Stec wymienia przede wszystkim konferencje, spotkania integracyjne, imprezy rodzinne, kursy jeździeckie, obozy letnie i zimowe oraz działalność edukacyjną. Ciekawostką są, cieszące się ogromną popularnością warsztaty tradycyjnego wypieku chleba, wyrobu masła czy malowania na szkle. - Zimą, kiedy jest śnieg, główną atrakcją są kuligi, wtedy przejażdżki odbywają się zarówno w dzień, jak i nocą - opowiada właściciel ośrodka.

Potencjał turystyczny tego miejsca jest olbrzymi, ale jak podkreśla Stec - kluczem do sukcesu jest jego umiejętna sprzedaż. Położone z dala od wielkich ośrodków miejskich Siedlisko marketingowo wykorzystuje głównie internet, obecność na targach turystycznych oraz reklamę szeptaną, czyli rekomendacje dotychczasowych gości.

Wydaje się, że te przedsięwzięcia przynoszą odpowiednie efekty. Liczącą się klientelą ośrodka, poza oczywiście gośćmi krajowymi, są Niemcy i Włosi, trochę Ukraińców. Rosnąca z roku na rok liczba gości zmusiła już właściciela do powiększenia hotelu o kilka pokoi i podwojenie liczby miejsc w restauracji. Ale to już nie wystarczy. - Przymierzamy się do budowy hotelu z 80 pokojami, będzie stał obok już istniejącego ośrodka - informuje. Do tej pory wszystkie inwestycje są finansowane ze środków własnych i unijnych.

Stec nie ukrywa, że w okolicy był jednym z pionierów w branży turystycznej i wielu poszło za jego przykładem. Dziś w powiecie miejsc oferujących turystom noclegi i wyżywienie jest klika.

@RY1@i02/2014/082/i02.2014.082.13000030i.804.jpg@RY2@

Sławomir Stec

Siedlisko Janczar, Pstrągowa

 Właściciel: Sławomir Stec

 Branża: turystyczna, hotelarstwo, gastro-nomia, turystyka kwalifikowana i edukacyjna

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.