Reklama idealna
Człowiek może skłamać, ale jego ciało nie. Badając częstotliwość oddechu, pracę mięśni twarzy czy ruch gałek ocznych, można odczytywać reakcję konsumenta na najdrobniejszy element przekazu reklamowego. I sprawić, by był on jeszcze bardziej skuteczny
Reklamodawcy znaleźli jeszcze jeden kawałek udeptanej ziemi, na którym mogą stoczyć pojedynek o portfel klienta. Okładali się już w reklamach, porównując jeden produkt z drugim, ćwiczyli chwyty marketingowe z użyciem lokowania produktu, walczyli na ceny i akcje promocyjne. Teraz utworzyli kolejny front - informacji pochodzących z analiz neuromarketingowych. Jednak walka, która się rozpoczęła, tylko pozornie jest kłótnią o efektywność kampanii. W rzeczywistości chodzi o wagę danych, które pokazują, jak każdy, nawet najdrobniejszy element, może w praktyce wpłynąć pozytywnie lub negatywnie na pozycjonowanie marki. Dowód? Takiemu badaniu kilka lat temu została poddana reklamówka Citroena z Claudią Schiffer. Wbrew oczekiwaniom wyniki pokazały, że spot nie jest w stanie przełożyć się na wzrost sprzedaży auta. Widzowie byli tak oczarowani urodą modelki, że kiedy przed ich oczami pojawiało się logo produktu, reagowali... złością. Od kilku lat także w Polsce kluczem przynoszącym odpowiedzi na pytanie, które reklamy są naprawdę efektywne, a które tylko się podobają (albo i nie), są skomplikowane analizy pozwalające śledzić klatka po klatce, sekunda po sekundzie reakcje mózgu, skóry i mięśni twarzy odbiorcy. - Człowiek może skłamać, ale jego ciało nie. Stąd też od dawna badało się np. częstotliwość oddechu, pracę serca, czas reakcji na zadawane pytania, a obecnie przede wszystkim ruch poszczególnych mięśni twarzy i gałek ocznych - mówi Maciej Rudziński, partner firmy badawczej Brain Tracking. Od momentu, kiedy takie metody zyskały na popularności, trudno w Polsce znaleźć branżę, która z niej nie korzysta.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.