Tylko niektóre spółki IT dzielą się zyskiem z akcjonariuszami
Analitycy prognozują kilkuprocentowy wzrost sektora informatycznego w 2014 r.
Większość spółek IT ostrożnie podchodzi do wypłaty dywidendy i to mimo prognozowanego wzrostu dla tego sektora w 2014 r. Spośród największych zyskiem z akcjonariuszami podzielą się jednak Asseco i Qumak.
- Zgodnie z zapowiedziami prezesa Adama Górala Asseco Poland będzie chciało wypłacić wyższą dywidendę za 2013 r. niż rok wcześniej. Konsensus prognoz analityków dotyczących dywidendy wynosi 2,56 zł na akcję, a proponowany poziom dywidendy powinien być zbliżony lub nieznacznie przewyższyć oczekiwania rynkowe - mówi Katarzyna Drewnowska, rzeczniczka Asseco.
Z kolei zarząd Qumaka przedstawi swoje rekomendacje 25 kwietnia wraz z raportem rocznym. Jak poinformowała nas spółka, zgodnie z jej polityką dywidendową rekomendowany walnemu zgromadzeniu poziom dywidendy będzie prawdopodobnie mieścił się w przedziale 30-70 proc. zysku.
Zyskiem z akcjonariuszami nie podzielą się zaś Comarch i Sygnity. - Najprawdopodobniej nie wypłacimy dywidendy z zysku za 2013 r. W ostatnich dwóch latach wypłacaliśmy i to nie były jakieś istotne kwoty dla akcjonariuszy, a dla spółki oznaczały wyraźny odpływ gotówki - mówi Janusz Filipiak, założyciel, większościowy akcjonariusz i prezes Comarchu. Dodaje, że pieniądze są potrzebne do finansowania kapitału obrotowego przy rosnących przychodach oraz wydatków inwestycyjnych.
- Coraz więcej przychodów spółka generuje z tzw. chmury, a to oznacza, że wydatki kapitałowe są przeniesione na Comarch. Musimy finansować data center i sprzęt, które do nich wstawiamy - tłumaczy Filipiak.
Sygnity, która od lat odnotowywała straty i dopiero od pięciu kwartałów jest na plusie, nie komentuje kwestii związanych z wypłatą dywidendy.
- Gdyby istniały alternatywne dobrze rokujące cele inwestycyjne, to spółki ograniczałyby dywidendę do minimum. To sektor zaliczany do wzrostowych, więc jeśli akcjonariusze mają uzyskać korzystny zwrot z kapitału, to drogą ku temu są właśnie inwestycje. Dlatego niewiele spółek nowych technologii decyduje się na wypłatę dywidendy - mówi Przemysław Sawala-Uryasz, analityk UniCredit CAIB. Dodaje, że duże spółki wkraczają w fazę, w której spieniężają bazę kontraktową, a wtedy mniej agresywnie inwestują w innowacyjne produkty.
- Asseco wypłaca dywidendę od wielu lat. Organiczne przychody spółki to głównie duże kontrakty, które Asseco ma od lat. Stabilny poziom przepływów gotówkowych pozwala jej wypłacać dywidendę. Inne podmioty z mniej stabilną pozycją i wchodzące na rynki zagraniczne nie mogą sobie jeszcze na to pozwolić - uważa Sawala-Uryasz.
Jego zdaniem portfele zamówień branży IT wskazują na to, że w tym roku ma ona szansę na kilkuprocentowy wzrost. Spółki IT z nadzieją patrzą na takie sektory jak energetyka i gazownictwo, gdzie istnieje potrzeba integracji oraz modernizacji systemów billingowych. - Prawdopodobnym źródłem większych przychodów może też być publiczna administracja - dodaje analityk UniCredit CAIB.
Piotr Dziubak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu