Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Skrzydła dla najlepszych z najlepszych

Ten tekst przeczytasz w 11 minut

Nasz ranking pozwala na prześledzenie zmian i trendów w sektorze MSP. Okazuje się, że do formy wracają firmy budowlane, a innowacyjność w spółkach produkcyjnych jest większa, niż zwykło się sądzić

@RY1@i02/2015/244/i02.2015.244.20000010b.803.jpg@RY2@

Gala podsumowująca tegoroczny ranking Skrzydła Biznesu była okazją do wręczenia nagród najlepszym firmom sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce. Najlepszym, czyli najbardziej skutecznym biznesowo i jednocześnie wiarygodnym. Pod uwagę bierzemy zarówno dynamikę obrotów, jak i regularne i terminowe regulowanie przez te firmy zobowiązań finansowych wobec kontrahentów (zestawieniem danych gospodarczych zajmuje się firma Bisnode Polska, a następnie sklasyfikowane przedsiębiorstwa są weryfikowane pod względem uczciwości płatniczej przez Krajowy Rejestr Długów).

Najbardziej skuteczną i wiarygodną firmą średnią w zestawieniu ogólnopolskim okazała się w tej edycji rankingu Energia Group z Brzozy w województwa kujawsko-pomorskiego, która przez ostatnie trzy lata uzyskiwała Certyfikat Wiarygodności Biznesowej. Najlepszą firmą małą jest przedsiębiorstwo budowlane Vitruvion z Karpacza - spółka, która dokonała jednego z najwyższych skoków wartości sprzedaży (460 proc.), a także osiąga ponadprzeciętną rentowność. Wśród najmniejszych notowanych wygrała firma Meelogic Consulting Polska ze Szczecina, która w 2014 roku zwiększyła przychody o 360 proc. Wszystkie te przedsiębiorstwa (podobnie zresztą jak pozostałe sklasyfikowane na czołowych miejscach) charakteryzuje bardzo wysoki stopień wiarygodności (ocena failure score na najwyższym poziomie - 100).

Podczas warszawskiej gali wręczyliśmy również Skrzydła Biznesu najlepszym mikro, małym i średnim przedsiębiorstwom województw mazowieckiego, łódzkiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Laureatów najwyższych miejsc w tych regionach i pierwsze dziesiątki zestawień znajdą Państwo w tabelach na kolejnych stronach naszego dodatku.

"Skrzydła Biznesu" to projekt szczególny, nie ma bowiem swojego odpowiednika na polskim rynku. Jego wyjątkowość polega przede wszystkim na tym, że przedsiębiorstwa nie są oceniane tylko pod względem wartości dynamiki przychodów czy zysków z ostatnich dwóch lat. Pozycję w zestawieniu określa także ocena kondycji finansowej wywiadowni gospodarczej Bisnode Polska. Nadany przez nią rating, który czerpie z danych historycznych i stanowi de facto o sile finansowej podmiotu. Na ocenę poszczególnych firm bezpośredni wpływ mają takie wskaźniki jak płynność, wysokość zadłużenia i rentowność. Dodatkowo w ocenie uwzględnia się zdolność finansową podmiotu. Poziom zarejestrowanych i przeterminowanych płatności, zarejestrowane wnioski z sądów gospodarczych o upadłość lub postępowanie naprawcze, ogłoszone upadłości, rozpoczęcie procesu likwidacji czy wreszcie wszelkie informacje prasowe. W przypadku spółek prawa handlowego za podstawę do oceny brano bilans i rachunek wyników. W przypadku podmiotów nieprowadzących pełnej księgowości oparto się na danych o przychodach, kosztach i wyniku finansowym podmiotu zadeklarowanych przez właścicieli zakładów.

Nagrody przyznaliśmy za rok 2014, który na polskim rynku z całą pewnością nie należał do nudnych. Handel detaliczny zdominowały rosnące w siłę dyskontowe sieci handlowe.

Polskie przedsiębiorstwa, szczególnie te z sektora FMCG, próbowały minimalizować skutki wprowadzonego w roku ubiegłym przez Rosjan embarga. Szczególnie odczuły to polskie zakłady mięsne, mleczarnie oraz producenci owoców i warzyw. Dziś już wiemy, że polskie firmy przez kryzys przeszły suchą nogą. Znajduje to swoje potwierdzenie w twardych danych finansowych. Większość tych najmniejszych podmiotów w ostatnim roku obrachunkowym wykazało znaczny wzrost przychodów i zysku.

Sam ranking de facto stanowi obraz kondycji finansowej polskiego sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Zebrane w ostatnich kilku lat informacje pozwalają wyłowić istotne trendy i zmiany, które dotknęły te najmniejsze przedsiębiorstwa w ostatniej dekadzie.

Budownictwo znów na czele

Stwierdzenie to znajduje swoje potwierdzenie w analizie przedsiębiorstw pod względem branż. W tym roku, podobnie jak rok wcześniej, ranking zdominowały przedsiębiorstwa budowlane. Branża, która w powszechnej opinii uznawana jest za barometr kondycji dla całej gospodarki. Niezależnie od regionu stanowi blisko 20 proc. wszystkich zestawionych podmiotów. Dwa, trzy lata temu była niemal nieobecna. W średnim ujęciu firmy, notując spadek przychodów na poziomie 20-25 proc., szczególnie mocno odczuły dekoniunkturę na rynku. Wiele firm budowlanych kryzysu nie przetrwało, ogłosiło upadłość lub w zapomnieniu zawiesiło działalność. Dzisiaj powracają, notując w wielu przypadkach trzycyfrowy wzrost sprzedaży.

Nie jesteśmy tylko montownią

Wraz z firmami budowlanymi rośnie szeroko rozumiany sektor produkcyjny. Przede wszystkim żywności i oprogramowania komputerowego, a w ostatnich trzech latach coraz liczniej reprezentowany także przez producentów maszyn i urządzeń. Swoją innowacyjnością w produkcji starają zadawać się kłam stwierdzeniu, że "Polska to tylko montownia dla zagranicznych koncernów". Swoją działalność w ogromnym stopniu opierają na skutecznej międzynarodowej wymianie handlowej, jednak z tą różnicą wobec lat poprzednich, że coraz częściej za granicę wysyłają, niż zza niej sprowadzają.

Co istotne, firmy produkcyjne wyparły podmioty usługowe i doradcze. Niemal w całości z rankingu w ostatnich dwóch latach zniknęły firmy, których działalność związana jest z pozyskiwaniem pracowników i wyszukiwaniem miejsc pracy za granica. Widoczny jest również brak firm oferujących usługi maklerskie, ubezpieczeniowe i wszelkiego innego doradztwa finansowego.

Żywotność ponad przeciętną

Tym, co wyróżnia ostatnie dwa zestawienia na tle pozostałych, jest duża liczba firm, które swoją działalność rozpoczęły na początku lat 90. XX w. Biorąc pod uwagę to, że blisko 80 proc. firm na polskim rynku znika w pierwszych dwóch latach działalności, to te, które powstały w okresie transformacji ustrojowej i z powodzeniem funkcjonują do dnia dzisiejszego uznać można za podstawę polskiego biznesu. Metodologia rankingu pozwala wyłowić i nagrodzić firmy, które z małych, wręcz garażowych spółek przekształciły się w firmy o ogromnym znaczeniu i o zasięgu ponadlokalnym. W chwili obecnej zatrudniają od kilkuset do kilku tysięcy pracowników, generują milionowe przychody. Często powstały w wyniku braku alternatywy. Zwolnienia z państwowych posad zmuszały do rozpoczęcia własnego biznesu. Zakładane były przez ludzi, którzy nie kończyli prestiżowych studiów ekonomicznych. Biznesu doświadczyli na własnej skórze, uczyli się na własnych błędach. Dlatego też te firmy, które powstały w okresie przemian gospodarczych i z sukcesami działają do dnia dzisiejszego, stanowią żywy dowód na niezłomność charakteru ich założycieli, efekt budowy wolnego rynku i ogółu zmian zapoczątkowanych w Polsce w latach 80. XX w. Przetrwały czas ogromnych zmian, wielu niełatwych ale i koniecznych reform.

Ostatnia dekada to trudny czas, w szczególności dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw. To właśnie te najmniejsze najbardziej dotkliwe odczuły skutki spowolnienia gospodarczego. W przeciwieństwie do dużych te najmniejsze i najcenniejsze zdały egzamin ze zdolności adaptacyjnych w trudnym czasie dla światowej gospodarki. Postawiły nie tylko na utrzymanie status quo, lecz za swój strategiczny cel wybrały rozwój i zwiększenie udziału w rynku. Stwierdzenie to znajduje swoje potwierdzenie nie tylko w danych makroekonomicznych dla Polski, lecz przede wszystkim w danych finansowych samych spółek.

Nauczeni przez kryzys(y)

Wydaje się, że polscy przedsiębiorcy wyciągnęli lekcję z ostatniego kryzysu gospodarczego. Rozumiejąc, że kontakt z klientem trzeba utrzymywać zawsze, zwłaszcza w kryzysie. W odróżnieniu od lat ubiegłych nie cięto ślepo kosztów, ale je racjonalizowano, nie rezygnując przy tym z powiększenia wydatków wszędzie tam, gdzie wydawało się to słuszne. Szczególnie mocno inwestowano w kadrę pracowniczą. Nie zwalniano. Taka polityka zdała egzamin, bowiem, jak pokazują badania Bisnode Polska z początku 2015 r. przeprowadzone na blisko 100 tys. firm działających w Polsce, w ostatnim roku obrachunkowym swoją kondycję finansową poprawiło 10 proc. z nich. Warto podkreślić, że blisko 2/3 firm z przychodem poniżej 200 mln zł znajduje się w bardzo dobrej i dobrej kondycji finansowej. To doskonale wróży na przyszłość, bowiem trzeba wiedzieć, że w Polsce podobnie jak w całej Europie sektor małych i średnich przedsiębiorstw stanowi blisko 98 proc. wszystkich podmiotów działających na rynku. Wszystko wskazuje na to, że w kolejnych latach te najmniejsze podmioty będą starały się wykorzystać poprawę koniunktury do wzrostu udziału w rynku. Koncentrując się na pozyskiwaniu nowych klientów i planując przede wszystkim wzrost sprzedaży, co często wiąże się ze wzrostem zysku.

@RY1@i02/2015/244/i02.2015.244.20000010b.804.jpg@RY2@

fot. wojtek górski

Tomasz Starzyk

Bisnode Polska

Maciej Weryński,

 DGP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.