Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Razem łatwiej zdobyć wsparcie

2 lipca 2018

W nowym budżecie unijnym przewidziano pomoc dla grup producentów. Trzeba jednak spełnić pewne warunki. Wytwórcy owoców i warzyw łączą się na nieco innych zasadach niż producenci rolni

Tylko w ostatnich pięciu latach powstało w Polsce ponad tysiąc grup producentów rolnych. Nowe rozdanie środków unijnych zachęca do dalszej konsolidacji tego sektora. W ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020 grupy, ale i organizacje producentów nadal mogą liczyć na dotacje.

Biznes z planem

- Pieniądze te mogą być wykorzystane nie tylko na cele administracyjne i inwestycyjne. Warunkiem ich otrzymania jest stworzenie biznesplanu, który będzie obowiązywał przez pięć lat - wyjaśnia Urszula Muras z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Na preferencje mogą liczyć grupy, które postawią na przedsięwzięcia innowacyjne lub związane z ochroną środowiska oraz działające w powiatach o największym rozdrobnieniu agrarnym. - Co istotne, nowy budżet unijny zakłada udzielanie pomocy wyłącznie nowo powstałym grupom lub organizacjom producentów, czyli tym założonym po 1 stycznia 2014 r. - dodaje Urszula Muras. Do tego muszą być to podmioty wykonujące swoją działalność jako mikro, małe lub średnie przedsiębiorstwa. Chodzi więc o takie zatrudniające do 250 osób, mające obroty nieprzekraczające 50 mln euro rocznie.

Dotacje mają być udzielane w formie ryczałtu procentowego naliczanego od wartości przychodów netto pochodzących ze sprzedaży towarów. W każdym roku ten odsetek będzie inny, przy czym najwyższy poziom dopłat obowiązuje w pierwszym roku działalności i wynosi 10 proc., a najniższy w piątym - 4 proc. Limit pomocy pozostał jednak bez zmian, czyli tak jak w PROW 2007-2013 wynosi 100 tys. euro w każdym roku pięcioletniej pomocy. Wypłata ostatniej raty wsparcia nastąpi po potwierdzeniu prawidłowej realizacji biznesplanu.

Konsolidacja wymusza zrzeszanie

Zdaniem ekspertów utrzymanie pomocy będzie sprzyjało rozwojowi grup i organizacji producentów w naszym kraju. Szczególnie że zachęca do tego sytuacja rynkowa. Działanie w pojedynkę nie tylko na zagranicznych, ale i krajowym rynku, na którym handel detaliczny coraz bardziej się konsoliduje, jest coraz większym wyzwaniem. Zawiązanie grupy przez producentów pozwala nie tylko zwiększyć skalę i opłacalność produkcji, ale daje też większą siłę w negocjacjach z kontrahentami.

W przypadku branży mięsnej, mlecznej oraz owoców i warzyw ma to szczególne znaczenie. Po wprowadzeniu embarga przez Rosję konieczne stało się bowiem pozyskanie w krótkim czasie nowych rynków zbytu. Wyzwaniu sprostać mogli tylko duzi producenci, którzy od razu mogli zrealizować duże dostawy do kilku odbiorców naraz. Ze względu na wysokie rozdrobnienie tych branż zawiązywanie grup i organizacji stało się receptą na pokonanie barier. W tym roku powstało już 19 grup producentów rolnych. W ubiegłym roku - 14.

W przyszłym roku proces może przyspieszyć. Szczególnie, że przed nami otwierają się ogromne rynki - Chiny i Wietnam. Wszystko wskazuje na to, że polskie jabłka mogą trafić na rynek chiński już w 2016 r.

Jak zauważa Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP, do 2017 r. będzie trwać w Chinach dofinansowana z funduszy unijnych i polskiego Funduszu Promocji Owoców i Warzyw akcja "Europejskie jabłka dwukolorowe". Jej celem jest oswojenie nowych konsumentów z nieco innymi odmianami, smakami i wyglądem polskich owoców. W listopadzie ruszył eksport do Wietnamu. Docelowo ma dotyczyć wielu tysięcy ton rocznie.

Większa skala produkcji to niejedyna zaleta tworzenia grup i organizacji producentów.

Możliwe jest też wspólne planowanie i organizowanie produkcji pod kątem zapewnienia odpowiedniej wielkości i jakości, wspólne przygotowanie produktów do sprzedaży, ich przechowywanie i transport, nawiązywanie kontaktów handlowych i negocjowanie warunków sprzedaży, a także promowanie produkcji i działalności grupy czy organizacji, która ma wspomóc budowę konkurencyjnej pozycji na rynku.

Grupy producentów rolnych

Potrzebnych jest pięciu członków, akt założycielski, który określi m.in. zasady przyjmowania nowych rolników lub producentów rolnych i występowania dotychczasowych, sankcje wobec tych, którzy nie wywiązują się ze swoich obowiązków oraz status. Konieczne jest też wybranie władz. Kolejnym krokiem jest rejestracja w Krajowym Rejestrze Sądowym. Wnioski o wpis składa się do sądu rejonowego (sądu gospodarczego) właściwego ze względu na siedzibę podmiotu. Rejestracja kosztuje 500 zł. Do tego dochodzi jeszcze opłata w związku z ogłoszeniem w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Następnie, w ciągu 14 dni od otrzymania postanowienia o wpisie do rejestru, należy zgłosić grupę do Urzędu Statystycznego w celu otrzymania regonu. Jest to bezpłatne. Potem należy zgłosić ją w urzędzie skarbowym w celu uzyskania numer identyfikacji podatkowej oraz w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Konieczne będzie też założenie rachunku bankowego. To obowiązek, jeśli wysokość transakcji z innymi przedsiębiorcami będzie przekraczała 15 tys. euro. Grupa ma też obowiązek powiadomienia w ciągu 14 dni od dnia rozpoczęcia działalności właściwego inspektora pracy i właściwego państwowego inspektora sanitarnego, a także złożenia pisemnej informacji o środkach i procedurach przyjętych dla spełnienia wymagań wynikających z przepisów BHP i przepisów przeciwpożarowych. Od października tego roku grupę zatwierdza też dyrektor oddziału terenowego Agencji Rynku Rolnego, a nie jak dotąd marszałek województwa.

Grupy producentów mogą łączyć się w związki. Będzie to przydatne w celu zyskania jeszcze większej siły przetargowej, co pozwoli poprawić organizację w zakresie przechowywania towaru, organizowania i koordynowania zaopatrzenia w środki produkcji czy zbywania towarów.

Wytwórcy owoców i warzyw chcący się konsolidować podlegają oddzielnym przepisom. Jak tłumaczą eksperci ARiMR, mogą jednoczyć się w grupy oraz organizacje producentów. Spośród nowo zakładanych podmiotów na wsparcie mogą liczyć tylko te ostatnie. Prawo do tworzenia organizacji mają podmioty zrzeszające producentów owoców i warzyw, składające się z minimum pięciu członków, których łączna wartość wytworzonych i sprzedanych w ciągu roku produktów wynosi co najmniej 500 tys. zł. Organizacje producentów owoców i warzyw otrzymują pomoc nie w ramach PROW, lecz wspólnej organizacji rynku owoców i warzyw. Pieniądze przysługują im na dofinansowanie funduszu operacyjnego w ramach realizacji programu operacyjnego. Ten z kolei musi obejmować przynajmniej dwa spośród celów wymienionych w strategii krajowej dla zrównoważonych programów operacyjnych organizacji producentów owoców i warzyw w Polsce na lata 2010-2013. Mowa m.in. o planowaniu produkcji, poprawie lub utrzymaniu jakości produktu, poprawie obrotu, badaniom naukowym i produkcji eksperymentalnej, działaniom w zakresie szkolenia, działaniom mającym na celu wspieranie dostępu do usług doradczych czy ochronę środowiska. Według stanu na 30 września tego roku status organizacji producentów owoców i warzyw ma 190 podmiotów. Do tego czasu od 10 z nich do oddziałów regionalnych ARiMR wpłynęły 132 wnioski o przyznanie pomocy finansowej. Wydano 111 decyzji na kwotę 20 710,8 tys. zł. W sumie w ramach wspólnej organizacji rynku owoców i warzyw ARiMR wypłaciła już prawie 7,5 mld zł.

O tym, że warto się jednoczyć jest przekonany Sebastian Szymanowski z Grupy Producentów Owoców Galster, powstałej w 2008 r. W pierwszym roku działania większość, bo 75 proc. towaru sprzedawała w Polsce, a tylko 25 proc. za granicą. Dziś trzy czwarte produkcji idzie na eksport. Do tego grupie, która w tym czasie się rozrosła z pięciu członków do ponad 20, co zwiększyło jej skalę działania, udało się pozyskać nowe rynki zbytu. Wcześniej jej sprzedaż eksportowa koncentrowała się na Wschodzie Europy. Dziś owoce grupy Galster są wysyłane do krajów Afryki Północnej, Bliskiego Wschodu, UE oraz do Angoli, Hongkongu czy na Filipiny. Sebastian Szymanowski przyznaje również, że dziś sprzedaż w ramach Grupy rośnie o 10-15 proc. w skali roku.

Kto i jak może sięgnąć po pieniądze z PROW z aktualnej perspektywy budżetowej UE

1) zorganizowanym w formie spółdzielni;

2) zrzeszającym producentów w następujących kategoriach:

produkty wysokiej jakości, w szczególności rolnictwa ekologicznego,

świnie żywe, prosięta, warchlaki, mięso wieprzowe: świeże, chłodzone, mrożone,

bydło żywe: zwierzęta rzeźne lub hodowlane, mięso wołowe: świeże, chłodzone, mrożone,

owce lub kozy żywe, zwierzęta rzeźne lub hodowlane, wełna owcza lub kozia strzyżona potna, mięso owcze lub kozie: świeże, chłodzone, mrożone, skóry owcze lub kozie surowe (suszone),

miód naturalny lub jego produkty pszczele,

rośliny w plonie głównym, całe lub rozdrobnione, uprawiane z przeznaczeniem na cele energetyczne lub do wykorzystania technicznego,

szyszki chmielowe.

3) zrzeszającym jak największą liczbę członków w danej kategorii;

4) zrzeszającym producentów, w których gospodarstwach produkcja objęta została dobrowolnym ubezpieczeniem;

5) mającym siedzibę w powiecie o wysokim rozdrobnieniu agrarnym;

6) planującym inwestycje przyczyniające się do realizacji celu innowacyjności lub przeciwdziałaniu zmianom klimatu lub ochrony środowiska.

musi złożyć wniosek o przyznanie pomocy finansowej w terminie 6 miesięcy od dnia jej wpisu do rejestru. Jest ona przyznawana przez dyrektora oddziału regionalnego ARiMR, w terminie 60 dni od dnia złożenia wniosku.

następnie musi złożyć wniosek o płatność w ciągu 30 dni po zakończeniu danego roku działalności, czyli po 12 miesiącach od wydania decyzji o wpisaniu grupy do rejestru. Następnie dyrektor oddziału regionalnego ARiMR w terminie 90 dni od dnia złożenia wniosku przyznaje środki finansowe. Wypłaty pomocy za dany okres dokonuje się w terminie 60 dni od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna.

@RY1@i02/2015/223/i02.2015.223.130000100.802.jpg@RY2@

Grup producenckich wciąż przybywa

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.