Barclays stawia na firmy
Jes Staley ma skierować holding finansowy w stronę bankowości korporacyjnej. Obniżenie kosztów funkcjonowania ma się przyczynić do podwojenia giełdowej wartości firmy
W trudnych i niepewnych czasach dla bankowości władze wielkich instytucji coraz rzadziej sięgają po młodych i przebojowych menedżerów. Nie inaczej było w przypadku brytyjskiego banku Barclays, gdzie 1 grudnia stery obejmie Amerykanin z ponad 30-letnim stażem w branży. Głównym wyzwaniem, przed którym staje nowy dyrektor generalny, jest podwojenie wartości akcji w ciągu najbliższych 3-4 lat oraz znaczne obniżenie kosztów funkcjonowania banku. Zarząd chciałby także, aby w swojej działalności holding mocniej skupił się na klientach korporacyjnych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.