Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Rynek usług logistycznych w Polsce

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

W najbliższej przyszłości kondycja polskich przewoźników podróżujących po Europie może się nieco pogorszyć. Związane jest to z wprowadzeniem płacy minimalnej dla kierowców w Niemczech oraz planami zastosowania podobnych rozwiązań w innych krajach europejskich.

Taka sytuacja może wpłynąć na pozycję Polski jako lidera w przewozach drogowych. Jednak nawet jeśli stracimy 1. pozycję w drogowych przewozach międzynarodowych, nadal powinniśmy się plasować w pierwszej trójce. Sposobem na zbudowanie przewagi konkurencyjnej może być rozwijanie unikalnej sieci połączeń, a także nacisk na wysoką jakość świadczonych usług.

Europejski rynek logistyczny cały czas się transformuje i rozwija, a polscy przewoźnicy borykają z różnymi problemami związanymi z działalnością na niektórych obszarach. Po problemach z Rosją pojawiły się trudności z rynkiem niemieckim, który obecnie jest kluczowy dla naszej zagranicznej wymiany handlowej, a tym samym - dla funkcjonowania polskich firm logistycznych. Ustalenie płacy minimalnej dla kierowców pracujących na terenie Niemiec będzie miało wpływ na sytuację kosztową polskich firm, która przełoży się na spadek ich konkurencyjności na arenie europejskiej. Jak zwykle w takich sytuacjach w najgorszym położeniu znajdą się małe i średnie organizacje.

Do tej pory polskie firmy realizowały około 25 proc. całej pracy przewozowej w transporcie drogowym w Europie, co dawało im pozycję lidera. Teraz nasza silna pozycja może ulec zmianie. Dotychczas przewaga konkurencyjna związana była z niższymi kosztami, również zatrudnienia. Dodatkowe koszty dla firm przewozowych związane z zatrudnieniem mogą wzrosnąć z tego powodu od 10 do 15 procent. Jednak dzięki naszej silnej pozycji, rosnącej renomie międzynarodowej oraz niedostatecznej podaży kierowców na rynku niemieckim Polska nadal powinna się znajdować w pierwszej trójce, jeśli chodzi o międzynarodowe przewozy drogowe.

Objęcie zagranicznych kierowców płacą minimalną, również tych podróżujących jedynie tranzytem przez Niemcy, zostało do rozstrzygnięcia problemu zawieszone. Nasi zachodni sąsiedzi czekają na zakończenie postępowania Komisji Europejskiej. Oprócz Niemiec o wprowadzeniu płacy minimalnej dla kierowców myślą inne kraje, np. Francja i Belgia. Może to spowodować kolejne zmiany na rynku przewozów transeuropejskich. Aby polscy przewoźnicy mogli sprawnie się do nich dostosować, potrzebne są jak najszybsze, uwzględniające interesy wszystkich stron rozwiązania na poziomie Unii Europejskiej oraz jasna, przejrzysta komunikacja nowych przepisów.

Kierunki polskiej logistyki

Dynamicznie rosnący polski eksport przekłada się na wolumeny przesyłek i liczbę zleceń transportowych. Głównym kierunkiem polskiego handlu od wielu lat pozostają Niemcy, do których trafia prawie 30 proc. polskiego eksportu. Dachser Polska ponad 50 proc. towarów swoich klientów kieruje właśnie tam. Z naszymi zachodnimi sąsiadami mamy już ponad 20 codziennych linii transportowych, dzięki czemu przesyłki na niemiecki rynek dostarczamy w czasie 24 do 48 godzin, a na francuski - w 48 godzin. Obecnie pracujemy nad uruchomieniem bezpośredniej linii z Polski do Hiszpanii, która umożliwi nam sprawniejszą obsługę Półwyspu Iberyjskiego.

Jakość przewagą konkurencyjną

Jeszcze do niedawna na rynku usług logistycznych liczyła się głównie cena, tymczasem teraz przewagę nad kosztami związanymi z transportem zyskuje jakość świadczonych usług. W celu sprostania rosnącym wymaganiom klientów operatorzy logistyczni muszą inwestować nie tylko w swoją infrastrukturę, ale także w poziom usług. Rynek usług logistycznych w Polsce jest mocno nasycony - mamy tutaj właściwie wszystkich najważniejszych globalnych graczy, którzy konkurują o klientów, a szczególnie o międzynarodowe koncerny dystrybuujące swoje towary na cały świat. Dlatego jakość, jako jedno z najważniejszych kryteriów przy wyborze operatora, zyskuje na znaczeniu. Dachser, jako jeden z wiodących operatorów logistycznych działających globalnie, swoją strategię od dawna opiera na najwyższej jakości.

Budujemy renomę firmy, stosując wewnętrzne, surowe normy jakościowe. Przykładamy niezwykłą wagę do wyszkolenia kadry i optymalizacji procesów logistycznych. Dzięki standaryzacji procedur, przepisów i wytycznych oraz zastosowaniu jednego systemu IT do zarządzania magazynowaniem i transportem w każdym oddziale na świecie nasi klienci mają pewność bezproblemowego przepływu nadanego towaru w najkrótszym możliwym czasie. Unikamy szumu komunikacyjnego między poszczególnymi komórkami. Zmniejszamy ilość wymaganych dokumentów i na bieżąco śledzimy lokalizację przesyłki w dowolnym czasie.

W ramach całego koncernu stosujemy własny, autorski system kontroli jakości. Na bieżąco mierzone są między innymi takie wskaźniki jak terminowość dostaw i bezpieczeństwo przesyłek, na podstawie których co roku tworzony jest ranking wszystkich oddziałów.

@RY1@i02/2015/077/i02.2015.077.16500020b.803.jpg@RY2@

Grzegorz Lichocik

 prezes Dachser w Polsce

@RY1@i02/2015/077/i02.2015.077.16500020b.804.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.