Nawet tysiąc pociągów dziennie
Niewiele jest polskich spółek, które pod względem przychodów są drugie w swojej branży w Europie. Ani takich, które przejmują biznesy za granicą
Największy towarowy przewoźnik kolejowy w Polsce ma udział w rynku przekraczający 47 proc. w transportowanej masie i 57 proc. w pracy przewozowej (czyli liczbie kilometrów przejechanych z ładunkiem) - wynika z danych Urzędu Transportu Kolejowego. To także drugi największy operator logistyczny w Unii Europejskiej (po DB Schenker, a przed Rail Cargo Austria, SNCF Fret i CD Cargo).
Polski rynek stał się dla tego operatora za ciasny. Dlatego aktualna strategia biznesowa PKP CARGO zakłada zdobywanie nowych rynków poprzez rozwój organiczny i przejęcia. W grudniu ubiegłego roku firma podpisała umowę przejęcia 80 proc. udziałów czeskiego przewoźnika AWT. To jedna z największych prywatnych kolejowych spółek towarowych w Europie, która ma sięgający 10 proc. udział w rynku czeskim pod względem pracy przewozowej. Do domknięcia tej transakcji potrzeba jeszcze zgody regulatorów w czterech krajach, w których AWT świadczy usługi. PKP CARGO konsekwentnie zwiększa swój zasięg, świadcząc dziś samodzielne przewozy towarowe na terenie Słowacji, Czech, Niemiec, Austrii, Belgii, Holandii, Węgier i Litwy.
Na horyzoncie jest kilka możliwych akwizycji. Nie doszło do skutku analizowane przejęcie CTL, ale PKP CARGO wciąż uczestniczy w procesie prywatyzacji spółki Port Gdański Eksploatacja. A w planach jest nabycie połowy udziałów kolejowego przewoźnika KGHM. To ma być początek procesu konsolidacji przewoźników kolejowych dużych grup przemysłowych, w którym PKP CARGO chce uczestniczyć.
W bieżącej działalności PKP CARGO przeszkadza niska średnia prędkość handlowa, która jest pochodną remontów prowadzonych na torach przez zarządcę infrastruktury, PKP Polskie Linie Kolejowe. Prognozy pokazują jednak, że w ciągu najbliższych lat prędkość na szlakach towarowych będzie rosła, co przyczyni się do poprawy tzw. miksu transportowego, czyli wzrostu atrakcyjności kolei w rywalizacji z transportem drogowym. Jeśli dodamy do tego prowadzoną w grupie optymalizację kosztową i praktyki z zakresu lean managment, to perspektywy wydają się obiecujące.
PKP CARGO uruchamia dziennie średnio tysiąc pociągów i obsługuje kilka tysięcy klientów. W październiku 2013 r. firma zadebiutowała na warszawskiej giełdzie. Tym samym stała się pierwszym kolejowym narodowym przewoźnikiem towarowym w Unii Europejskiej notowanym na giełdzie. Spółka obecnie wchodzi w skład indeksu mWIG40.
W 2014 r. Grupa PKP CARGO przewiozła 111 mln ton ładunków. W tym czasie osiągnęła prawie 4 mld 257 mln zł przychodów, wypracowując 276 mln zł zysku netto (po wyłączeniu efektów jednorazowych). Z usług tego operatora korzysta wiele branż - od górniczej i hutniczej, poprzez budowlaną, chemiczną, drzewną, spożywczą, aż po motoryzacyjną. Jest partnerem największych grup przemysłowych, np. w tym roku podpisała nowe umowy z Grupą Azoty i PGNiG. Termika PKP CARGO jest w trakcie transformacji z przewoźnika w operatora logistycznego. Taki gracz nie tylko świadczy usługę przewozu koleją, ale obsługuje - jeśli to konieczne także innymi środkami transportu niż pociągi - cały łańcuch logistyczny, oferując usługę "door-to-door".
@RY1@i02/2015/075/i02.2015.075.21400020a.801.jpg@RY2@
Strefa wpływów grupy PKP CARGO w Europie
Mikołaj Tomaszewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu