Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Ukraiński rykoszet uderzył w nasze firmy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wymierny efekt rewolucji na Majdanie sprzed roku: polskie spółki straciły ponad 120 mln zł, 84 proc. dochodów z 2013 r. A może być jeszcze gorzej

Polskie firmy liczą straty, które poniosły w związku z działalnością na Ukrainie i w Rosji. Wyniki finansowe spółek giełdowych za 2014 r. pokazują, że kryzys i wojna na Wschodzie na razie odbiły się głównie na firmach działających na Ukrainie. Ale nad rynkiem rosyjskim też zbierają się czarne chmury. Kłopoty odczuła np. Śnieżka, właściciel fabryki na Ukrainie. W 2014 r. jej przychody zmalały o 4,9 proc., do 546 mln zł, a zysk netto o 14 proc., do 40 mln zł. Największy spadek zanotowała na Ukrainie, gdzie sprzedaż po przeliczeniu na złote była o 41 proc. mniejsza.

Na walutach mocno traci też ukraińska spółka Plast-Boksu, producenta opakowań z tworzyw sztucznych. Jej zysk operacyjny na poziomie 29,4 mln hrywien nie pozwolił pokryć strat wynikających z różnic kursowych. Z powodu złej sytuacji na rynku walutowym Plast-Box Ukraina zanotował 4 mln hrywien straty, czyli 900 tys. zł po kursie z 31 grudnia. Prezes Plast-Boksu Grzegorz Pawlak zaznacza, że sama sprzedaż nie doznała aż tak dużego uszczerbku, bo na Ukrainie firma rozprowadza pojemniki m.in. dla wielkopowierzchniowych sklepów budowlanych. - Nawet te w trudnej sytuacji starają się utrzymać ciągłość sprzedaży. W efekcie na nasze produkty wciąż jest zapotrzebowanie - tłumaczy.

Firmy, w wypadku których Ukraina nie ma aż tak dużego udziału w przychodach, decydują się na bardziej radykalne kroki. Mercor, producent systemów ochrony przeciwpożarowej, zawiesił produkcję na miejscu. Poturbowana została też należąca do Getin Holdingu grupa IdeaBank Ukraina. Jej strata netto w ubiegłym roku wyniosła 49 mln zł. Firmie lepiej wiodło się w Rosji, gdzie na usługach leasingowych i bankowych udało się zarobić 32,3 mln zł. Ale i tak był to wynik o 27 mln zł gorszy niż rok wcześniej. Analitycy ostrzegają, że to nie koniec problemów. Z powodu dramatycznej sytuacji gospodarczej Ukrainy i pogłębiającego się kryzysu w Rosji polskich producentów i eksporterów czeka na tych rynkach kolejny trudny rok.

Galopująca inflacja i spadek wartości hrywny powodują, że Ukraina upada

Małgorzata Kwiatkowska

Bartłomiej Mayer

dgp@infor.pl

A2-3

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.