Dziennik Gazeta Prawana logo

Wódka z sieci dla Chińczyka

29 czerwca 2018

Zamiast szukać na własną rękę partnera biznesowego w Państwie Środka, będzie można skorzystać z platformy e-commerce i dotrzeć do konsumentów z pominięciem pośredników

Ryzyko biznesowe pozostaje jednak po stronie przedsiębiorcy. Wcześniej będzie bowiem musiał wysłać na własny koszt określoną partię towaru do magazynu zlokalizowanego w strefach wolnego handlu Chengdu i Tianjin, skąd będą rozwożone po kraju.

- Dokładna analiza potrzeb lokalnego rynku, którą oferujemy, pomoże w ustaleniu poziomu dostaw. Proponujemy też pomoc w dostosowaniu eksportowanych towarów do tamtejszych wymogów prawnych w zakresie wyglądu etykiety czy kodu kreskowego na opakowaniu, w uzyskaniu stosownych licencji i pozwoleń, a także w zakresie marketingu - tłumaczy Dariusz Ziemski, prezes Sonall Consulting, która razem z LongMarch Partners z Pekinu jest twórcą platformy.

Dostęp do niej będzie odpłatny. Na razie stawkę ustalono na poziomie 100 tys. zł. Ulegnie ona jednak zmniejszeniu, gdy pomysłodawcom uda się uzyskać wsparcie rządowe. - Aplikowaliśmy już w tej sprawie do Ministerstwa Gospodarki, prosząc o dofinansowanie na poziomie 15 mln zł. Jego pozyskanie nie jest jednak warunkiem koniecznym do uruchomienia projektu - informuje Ziemski.

Pomysłodawcy są dobrej myśli, bo podobne narodowe platformy Francji, Kanady i Nowej Zelandii, które również są na etapie tworzenia w Chinach, zyskały już silne poparcie swoich rządów. DGP zapytał ministerstwo o zdanie w tej sprawie. Nie otrzymaliśmy jednak odpowiedzi.

- Platforma może zostać pozytywnie oceniona przez polskie władze, bo dzięki niej po raz pierwszy na chińskim rynku mamy szansę pojawić się w czymś jako jedni z pierwszych. Do tego wejdziemy w bardzo perspektywiczny kanał tamtejszej dystrybucji - zauważa Radosław Pyffel, prezes Centrum Studiów Polska-Azja.

Wartość żywności kupowanej w Chinach przez internet rośnie o 50 proc. w skali roku. Szacuje się, że dziś przekracza już 20 mld zł. Dla porównania w Polsce jest to 300-400 mln zł. - W sieci zaopatruje się już ponad 300 mln Chińczyków. Należy oczekiwać wzrostu tej liczby w związku z tym, że klasa średnia w tamtejszych miastach cały czas rośnie. Po nasyceniu rynku towarami importowanymi z Włoch czy Chile zaczyna poszukiwać produktów z innych krajów - podkreśla Radosław Pyffel.

Twórcy platformy deklarują, że ostatecznie wpisowe będzie można wyliczyć dopiero po tym, jak znana będzie liczba firm, które zadeklarują chęć uczestnictwa w projekcie. Na razie zaawansowane rozmowy toczą się z kilkunastoma przedsiębiorstwami. Jak się dowiedzieliśmy, są wśród nich najwięksi gracze z branży spożywczej. Pomysłodawcy szacują, że uda się zebrać 50 firm.

Zdaniem ekspertów, jeśli koszty nawet pozostaną na poziomie 100 tys. zł, to i tak będą atrakcyjne. Zaistnienie na własną rękę w Chinach wiąże się bowiem z nakładami rzędu przynajmniej 1 mln zł. Podobne są opinie przedsiębiorców, którzy twierdzą, że wydatek tego rzędu jest w stanie udźwignąć nawet niewielka firma. - Cały czas mamy tylko obawy o to, czy faktycznie polskie produkty przebiją się na chińskim, bardzo konkurencyjnym już rynku, a jeśli tak się stanie, to czy uda nam się zaspokoić tamtejszy popyt - dzieli się wątpliwościami właściciel regionalnego polskiego browaru.

Największe szanse na sukces na azjatyckim rynku mają producenci makaronów, wędlin, wódki, piwa, mleka i wyrobów z niego. Szczególnie ci ostatni mogą spodziewać się dużych zamówień. Od kilku lat popyt na mleko w Chinach przekracza pdaż. Jeszcze w 2000 r. konsumpcja płynnego mleka wynosiła w tym kraju 1 kg na osobę. Dziś jest to ok. 10 kg.

Eksperci dostrzegają jeszcze jedną zaletę platformy. Jest bezpieczniejsza od współpracy z lokalnymi partnerami biznesowymi. Zwłaszcza teraz, gdy Euler Hermes ostrzega przed podwyższonym ryzykiem upadłości firm w Chinach, przewidując, że liczba chińskich spółek składających wnioski o orzeczenie upadłości wzrośnie w tym roku o 5 proc.

@RY1@i02/2015/028/i02.2015.028.00000150a.803.jpg@RY2@

Rynek z perspektywami

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

W Chinach powstanie klasa średnia. O nowej polityce Państwa Środka czytaj na

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.