Prezes banku gruntów PKP
Maciej Król dostał zadanie otwarcia PKP na joint venture z deweloperami
Nazwa Xcity Investment nie kojarzy się z koleją. A jednak - taką nazwę nadano powołanemu przez PKP tuż przed Nowym Rokiem funduszowi projektów kolejowych. Spółka ma wkrótce zawrzeć pierwsze transakcje - w Gdyni i Krakowie. Xcity to bank najbardziej atrakcyjnych nieruchomości kolejowych do komercyjnego zagospodarowania. PKP wzorują się na powołanej przez Deutsche Bahn spółce Aurelis Real Estate. - Chcę, aby ten podmiot w ciągu dwóch lat stał się jednym z czołowych graczy na polskim rynku projektów komercyjnych - mówi prezes Xcity Investment Maciej Król.
Do 2018 r. PKP planuje wnieść do Xcity w charakterze kapitału zakładowego grunty o wartości 937 mln zł. Szacowana wartość inwestycyjna projektów to 13 mld zł, zaś według oficjalnych zapowiedzi przyszłe zyski PKP z projektów deweloperskich mają przekroczyć 1 mld 250 mln zł. Deweloperzy będą budować na gruncie kolejowym, zaś PKP przejmą nową stację - jeśli jej powstanie przewiduje umowa - po kosztach, po czym poprzez swoją spółkę pozbędą się mniejszościowego pakietu udziałów w części komercyjnej.
Pochodzący z Warszawy Maciej Król jest "bankomatem" - tak kolejarze nazywają rządzących PKP menedżerów z sektora finansowego. Na fotel prezesa Xcity został wskazany przez Jarosława Batora z zarządu PKP. Król od 2005 r. pracował w strukturach polskiego oddziału sieci doradców rynku nieruchomości GVA Worldwide. Zaczynał od analiz i badania rynku. Potem zajął się zarządzaniem polskim przedstawicielstwem firmy. W korporacyjnej hierarchii doszedł do pozycji partnera i dyrektora zarządzającego.
Od 2008 r. działał w ramach Polen Invest Holding, czyli grupy funduszy private equity z duńskim kapitałem. Na polskim rynku grupa funkcjonowała poprzez dwa podmioty: Sawa Residential Fond oraz Sawa Residential Fond II. Do 2013 r. Maciej Król zasiadał w ich zarządzie. Na tamtym etapie kariery współpracował m.in. z Korporacją Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. W gronie partnerów biznesowych byli liczni deweloperzy, m.in. Budimex, Asbud, Grupo Lar, GetHouse, Mill-Yon, Sando Immobiliaria i Turret Development. Konkretne przedsięwzięcia, w które był zaangażowany, są jednak objęte tajemnicą handlową.
W 2013 r. Król został dyrektorem departamentu inwestycji w PKP, deweloperskiego ramienia kolejowego holdingu. Wydział został zlikwidowany wraz z utworzeniem Xcity, a jego pracownicy - wcześniej ściągnięci z firm doradczych - przeszli do nowego podmiotu. Na razie Xcity liczy 15 osób. Król jest tu jedynym członkiem zarządu.
Już na starcie spółka jest ostro krytykowana. "Nowych spółek w PKP. Tego nam trzeba na polskiej kolei A.D. 2015" - ironizuje na Twitterze Jerzy Polaczek, minister transportu w latach 2005-2006. Maciej Król odpowiada, że liczba projektów będzie rosnąć - w planach jest ok. 20 rocznie - i nie będzie już trzeba powoływać osobnej spółki celowej do każdego przedsięwzięcia. Z kolei od resortu skarbu będzie zależało, czy Xcity zostanie spieniężona, np. przez giełdę.
Szef Xcity ma dwoje małych dzieci. Jedną z jego pasji jest motoryzacja - szybkie motocykle, samochody sportowe i oldtimery. - Interesuję się też nowymi technologiami, a w wolnym czasie biegam i gram w tenisa - deklaruje Maciej Król.
@RY1@i02/2015/002/i02.2015.002.00000160a.803.jpg@RY2@
BRUNO FIDRYCH/MATERIAŁY PRASOWE
Maciej Król, prezes spółki Xcity
Konrad Majszyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu