Niewiele polskich firm stawia na ekspansję
BIZNES Tylko wśród największych przedsiębiorstw widać ambicje rozwoju: 46 proc. firm, które już funkcjonują na rynku europejskim, w planach ma działanie na skalę globalną - wynika z badania Deutsche Bank Polska
Pozornemu brakowi ambicji trudno się jednak dziwić: ponad połowie firm w I półroczu nie udało się zwiększyć obrotów w porównaniu z połową ubiegłego roku. "Rezerwy zwyżek zachowały firmy handlowe (43 proc. wykazało dodatnią dynamikę przychodów) oraz zajmujące się przetwórstwem przemysłowym (prawie 42 proc.)" - oceniają autorzy badania. Równocześnie jednak firmy dobrze wypadają pod względem rentowności. Niemal dwie trzecie osiągnęło w pierwszej połowie tego roku zysk (61 proc. małych firm, 73 proc. w grupie największych).
Skoro mało firm ma w planach ekspansję, to nie należy też się spodziewać znaczącego zwiększenia zatrudnienia. Taki ruch w najbliższym czasie chce wykonać 16 proc. najmniejszych, 11 proc. średnich i 23 proc. dużych przedsiębiorstw. Więcej jest za to chętnych do inwestowania - do końca I kwartału 2017 r. chce to zrobić 34 proc. ankietowanych. Z tego zdecydowanie ponad połowa nastawia się na nakłady zwiększające moce produkcyjne. Dużo mniej firm mówi o inwestycjach w przestrzeń biurową lub usługową, w badania i rozwój czy zakup nowych technologii.
Zdaniem Małgorzaty Bombol ze Szkoły Głównej Handlowej to niekorzystne informacje. - Badani sygnalizują niską skłonność do zwiększenia zatrudnienia, a tylko jedna trzecia planuje inwestycje. To wskazuje na działania realistyczno-ostrożnościowe, bardziej nastawione na wyczekiwania na klarowne sygnały z otoczenia firm do dalszego rozwoju - komentuje ekonomistka.
Jeśli już biznes chce inwestować, to głównym źródłem finansowania mają być środki własne. Tak deklaruje ponad połowa ankietowanych. Mniej niż co trzecie przedsiębiorstwo chce skorzystać z kredytu, a kolejne 20 proc. - z leasingu. - Inwestowanie wyłącznie środków własnych w rozwój nie zawsze - wręcz rzadko - jest optymalnym rozwiązaniem. Własny kapitał jest relatywnie drogi, a jego ograniczone zasoby utrudniają dynamiczny rozwój lub wykorzystanie atrakcyjnych okazji rynkowych. Warto uwzględnić zewnętrzne finansowanie, zwłaszcza gdy - jak obecnie - rynek kredytów dla przedsiębiorstw jest bardzo konkurencyjny, a stopy procentowe są na rekordowo niskim poziomie - komentuje Maciej Sus, dyr. departamentu klienta biznesowego z DB Polska.
Małgorzata Bombol zwraca jednak uwagę, że zróżnicowanie, jeśli chodzi o finansowanie firm, i stosunkowo niewielki udział odpowiedzi wskazujących chęć korzystania z produktów instytucji finansowych nie bierze się wyłącznie z niechęci do finansowania zewnętrznego. Utrudniony dostęp do niego jest jako główna bariera rozwoju firm. Tak stwierdziło 35 proc. ankietowanych (kolejna bariera - zatory płatnicze i spowodowane nimi problemy z płynnością - miała 26 proc. wskazań).
Badanie zostało zrealizowane we wrześniu 2016 r. na próbie losowo-kwotowej 500 firm, bez mikroprzedsiębiorstw. Zrealizowano je metodą telefonicznych standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).
@RY1@i02/2016/216/i02.2016.216.13000020b.801(c).jpg@RY2@
Firmy inwestują za swoje
Łukasz Wilkowicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu