Towarzystwa uciekają spod topora
UBEZPIECZENIA Po ofercie rozszerzenia ugód z UOKiK na wszystkie polisy z funduszem kapitałowym firmy są gotowe zwrócić części byłych klientów już pobrane opłaty
Ubezpieczyciele idą na coraz większe ustępstwa wobec klientów, którzy przed laty kupili od nich feralne polisy inwestycyjne z wysokimi opłatami likwidacyjnymi. W sierpniu zakłady oferujące polisy życiowe zapowiadały, że są gotowe rozszerzyć wynegocjowane z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) obniżki tych opłat na cały aktywny portfel polis z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi (UFK). Teraz idą dalej.
- Branża jest gotowa zwrócić opłaty likwidacyjne wszystkim osobom, które zerwały polisy przed terminem, jeśli w momencie ich zawierania ukończyły 61 lat, a w momencie wyjścia z umów ukończyły 70 lat. Nasza propozycja ma na celu zadośćuczynienie osobom starszym, które są ewidentnym przykładem sprzedaży produktu nieadekwatnego do ich potrzeb - poinformował na posiedzeniu sejmowej komisji finansów publicznych Jan Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU). Propozycja została już przekazana UOKiK.
Ugody, które chcą rozszerzyć ubezpieczyciele, zawierane były z UOKiK w tym i ubiegłym roku. Był to efekt działań urzędu oraz rzecznika finansowego, którzy mocno zaangażowali się w problem wysokich opłat likwidacyjnych. UOKiK porozumienia o obniżkach podpisał z 17 towarzystwami. W niektórych opłaty likwidacyjne sięgały w pierwszych latach nawet 100 proc. składek czy wartości zgromadzonych środków. Decyzje UOKiK mogły z powodów ograniczeń prawnych objąć jednak tylko część produktów i klientów, głównie tych, którzy polisy kupowali od 2013 r. Było to w sumie ok. 600 tys. osób. W sprawie klientów, którzy umowy już zerwali, urząd nie mógł towarzystw do niczego zobowiązać.
Polisy z UFK to produkty, w których zdecydowana część składki przeznaczana jest zwykle na zakup jednostek uczestnictwa w ubezpieczeniowych funduszach kapitałowych. Te pieniądze inwestowane są w instrumenty finansowe, najczęściej w fundusze inwestycyjne. Pozostała część idzie na pokrycie przewidzianej umową ochrony.
- Poza jednym zakładem mamy obecnie deklaracje do wszystkich pozostałych, że są gotowe podpisać z UOKiK rozszerzenie porozumień - przekazał prezes PIU. Izba o propozycji poinformowała niedługo potem, jak posłowie PiS ostro zareagowali na plan rozszerzenia ugód tylko na działające polisy.
Jeśli UOKiK przystanie na propozycje towarzystw, posiadacze polis ze starego portfela będą mogli liczyć na obniżki opłat do poziomu, który urząd wcześniej ustalił z zakładami. Najstarszym osobom, które zerwały długoletnie polisy, opłaty likwidacyjne zostaną zwrócone w całości. PIU nie podaje, ile polis czy ilu klientów objęłoby rozszerzenie obniżek. Grupę, której należałyby się pełne zwroty, określa jako raczej niewielką.
Marek Niechciał, prezes UOKiK, mówi, że w tym tygodniu urząd rozpocznie rozmowy z towarzystwami gotowymi na ugody.
Proponowane rozwiązania uderzą w kondycję towarzystw życiowych. Według prezesa PIU jeśli z polis wycofa się 40 proc. osób, które obejmie rozszerzenie ugód, i zostaną doliczone zwroty dla osób starszych, może to być koszt rzędu 1,5 mld zł. A jeśli 100 proc., to koszt sięgnie 2,5 mld zł.
Nawet w scenariuszu zakładającym mniejsze zainteresowanie wycofaniem się z polis kilka towarzystw może wymagać dokapitalizowania lub ich wskaźniki wypłacalności spadną poniżej wymaganych przez prawo i nadzór. Branża szacuje, że w przypadku ugód już zawartych z UOKiK długoterminowy uszczerbek w wyniku netto to ok. 500 mln zł.
Według danych Komisji Nadzoru Finansowego w I półroczu 2016 r. zysk netto ubezpieczycieli życiowych wyniósł 1,13 mld zł. Był o jedną trzecią mniejszy niż rok wcześniej. W 2015 r. ich zysk wyniósł nieco ponad 3 mld zł. Lesław Gajek, zastępca przewodniczącego KNF, na posiedzeniu sejmowej komisji sytuację zakładów oferujących polisy z UFK na koniec 2015 r. opisał jako dobrą i bardzo dobrą.
PIU nie ukrywa, że liczy, iż zaproponowane ustępstwa oddalą ryzyko ustawowego uregulowania sprawy opłat w polisach sprzedawanych w poprzednich latach. - Wydaje nam się, że to, co proponujemy, jest dobre dla konsumentów i pozwoli nam również jako branży naprawić wizerunek nadszarpnięty przez złe zachowania niektórych uczestników rynku - tłumaczy szef PIU.
Aleksander Daszewski, radca prawny w Biurze Rzecznika Finansowego, które wspiera klientów uwikłanych w stare polisy z UFK, deklaruje, że z zadowoleniem przyjmuje sygnał, iż część osób, które z polis zrezygnowały, dostanie zwrot całych pobranych opłat likwidacyjnych. - Ale w naszej ocenie będzie to grupa zbyt wąska, żeby uznać taką propozycję za wyczerpującą. Byłaby znacznie korzystniejsza, gdyby nie przewidywała górnego pułapu wiekowego rezygnacji. Mało tego, wydaje się, że dolny limit wieku powinien być uzależniony od długości trwania umowy. Jeśli mamy sytuację, w której polisę ze składką regularną na 20-30 lat sprzedano 60-latkowi, to chyba trudno potraktować taką sprzedaż inaczej niż jako misselling - wskazuje. Misselling to oferowanie produktów w sposób wprowadzający w błąd lub ich niedostosowanie do możliwości bądź potrzeb klienta.
Daszewski dodaje, że propozycja towarzystw pokazuje, iż branża wciąż realizuje strategię przerzucania winy na agentów i jako główne źródło problemów identyfikuje misselling. - Tymczasem zasadniczy problem tkwi w istocie i konstrukcji produktów, gdzie mamy zaszyte niedozwolone postanowienia umowne, które niezgodnie z ugruntowanym orzecznictwem pozbawiają konsumentów środków zainwestowanych w polisy - wskazuje.
Na ostateczne propozycje towarzystw czekają też posłowie i rząd. - To trochę mało, trochę późno i radziłbym się pospieszyć - tak skomentował je Jan Szewczak z PiS, zastępca przewodniczącego komisji finansów publicznych.
Ministerstwo Finansów zapowiada z kolei, że będzie przyglądało się i dobrowolnym działaniom towarzystw, i efektom, jakie przyniosą ostatnie zmiany w przepisach zwiększające ochronę klientów. Resort zapowiada, że jeśli nie przyniosą rezultatów, minister będzie proponował szersze rozwiązania prawne.
UOKiK i PIU liczą, że rozszerzone ugody zostaną podpisane do końca roku.
@RY1@i02/2016/186/i02.2016.186.000001400.101(c).jpg@RY2@
W 2016 r. mocno spada popyt na polisy z UFK
Małgorzata Kwiatkowska
malgorzata.kwiatkowska@infor.pl
Nowe technologie zmienią ofertę ubezpieczycieli - czytaj na
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu