Ponad połowa kosztów podatku już przerzucona na klientów
FINANSE
Sektor bankowy jest na dobrej drodze do tego, by skompensować sobie wprowadzony niedawno podatek od aktywów. I nie trzeba było do tego zmian w tabeli opłat i prowizji (wywołały one tak duże kontrowersje, że sprawą zajęła się sejmowa komisja finansów publicznych). Tym razem wystarczyły zmiany w oprocentowaniu depozytów i kredytów.
Chociaż Rada Polityki Pieniężnej od kilkunastu miesięcy nie zmieniała stóp procentowych (nie drgnęły też stopy rynkowe), to między grudniem 2015 r. a kwietniem 2016 r. przeciętne oprocentowanie depozytów firm spadło z 1,49 do 1,23 proc. w skali roku. W przypadku wkładów gospodarstw domowych nastąpiła obniżka z 1,76 proc. do 1,57 proc.
Biorąc pod uwagę, że na lokatach trzymamy ponad bilion złotych, to takie obniżki oznaczają zmniejszenie kosztów banków o ponad 1,9 mld zł rocznie. Choć w tym roku nie będzie jeszcze widać pełnego efektu zmian (trzeba poczekać, aż zakończą się umowy zawarte na starych warunkach).
Na 700 mln zł można z kolei szacować efekt podwyżek oprocentowania kredytów - to dotyczy przede wszystkim hipotek dla gospodarstw domowych. Tu efekt będzie jeszcze wolniejszy, bo wymiana kredytów trwa dłużej.
Nie zmienia to faktu, że zmiany w oprocentowaniach docelowo dadzą bankom 2,6 mld zł oszczędności w skali roku. Dla porównania w marcu i kwietniu banki zapłaciły w sumie ok. 725 mln zł podatku. A w całym roku 2016 będzie to ok. 3,6 mld zł.
Łukasz Wilkowicz
A 5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu