Małe i średnie przedsiębiorstwa potrzebują wsparcia
STRATEGIE Często się mówi, że małe i średnie przedsiębiorstwa są fundamentem gospodarki. W Polsce - nie do końca. Mniejsze firmy potrzebują pomocy w rozwoju
O tym, jak wygląda pozycja małych i średnich przedsiębiorstw w naszej gospodarce, Adam Czerniak, ekonomista z ośrodka Polityka Insight, mówił kilka dni temu na konferencji, podczas której Bank Zachodni WBK ogłosił nową strategię wobec tego rodzaju klientów. - Jeśli wyłączymy z analizy mikroprzedsiębiorstwa, w tym także samozatrudnionych, to okazuje się, że u nas małe i średnie firmy mają dla gospodarki mniejsze znaczenie niż np. w innych krajach Unii Europejskiej - podkreślał Czerniak.
Wskazuje na to już liczba takich przedsiębiorstw w przeliczeniu na tysiąc mieszkańców. W Polsce mamy niecałe dwie takie firmy na tysiąc osób, poniżej dwójki jest jeszcze Grecja. Na Węgrzech współczynnik jest o połowę lepszy, a w Czechach zbliża się on do czterech firm na tysiąc mieszkańców. Europejskim rekordzistą jest Luksemburg, gdzie około siedmiu firm przypada na tysiąc mieszkańców. Niemcy, które znane są z tego, że ich gospodarka opiera się na Mittelstand (czyli właśnie na rodzinnych małych i średnich firmach), mają ok. 4,5 przedstawiciela tego sektora na tysiąc mieszkańców.
- W Polsce za ten stan odpowiada głównie niewielki udział firm małych. Ale też w porównaniu z innymi krajami cały sektor MSP jest mniejszy w proporcji do dużych przedsiębiorstw - dodaje Czerniak.
Nie oznacza to jednak, że małe i średnie firmy stoją na straconej pozycji. Mają do odegrania ważną rolę, nawet w skali całej gospodarki. Dowód: chociaż ten sektor ma tylko ok. 30-proc. udział w inwestycjach czy tworzeniu wartości dodanej w gospodarce, to już w zatrudnieniu jest to ok. 33 proc. W strukturze kosztów firmy z MSP mają większy udział wynagrodzeń. A więc to w dużym stopniu od rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw będzie zależał wzrost funduszu płac w PKB. To ostatnie jest celem, o którym mówi coraz większa liczba ekonomistów. Zależy na tym również nowemu rządowi.
Równocześnie firmy z MSP miały w ostatnich latach większy niż duże przedsiębiorstwa wkład we wzrost produktywności w naszej gospodarce. - Dzieje się tak m.in. dlatego, że one adaptują modele rozwoju większych przedsiębiorstw. Uczą się prowadzić biznes, wprowadzają innowacje procesowe czy produktowe. Nawet jeśli w rzeczywistości to są rozwiązania znane za granicą, czy nawet w większych firmach u nas, to mają one duży wpływ na poprawę funkcjonowania małych i średnich przedsiębiorstw - ocenił Adam Czerniak.
Żeby przyśpieszyć swój rozwój, firmy z sektora MSP muszą jednak pokonać kilka barier (o tym, co przeszkadza przedsiębiorstwom w funkcjonowaniu, piszemy na następnej stronie). Zdaniem ekonomisty Polityki Insight kluczowe jest przekonanie przedsiębiorców do tego, że w ogóle warto się rozwijać. Według Czerniaka bariera mentalna ma dwa główne powody: pierwszy to niska skłonność do podejmowania ryzyka. W Polsce odsetek przedsiębiorców bojących się porażki w biznesie przekracza 51 proc., podczas gdy średnia unijna to niespełna 41 proc. Drugi problem to przywiązanie do lokalnego rynku, na którym przedsiębiorcom jest po prostu najłatwiej funkcjonować.
Pomocą dla firm w poprawianiu pozycji rynkowej małych i średnich przedsiębiorstw ma być nowa strategia Banku Zachodniego WBK w segmencie MSP. - Znaczenia małych i średnich firm dla gospodarki nie da się przecenić. Te firmy mają potencjał, stoją za nimi ludzie z pomysłami, zdeterminowani i bardzo operatywni. Jedyne, czego im potrzeba, to pomoc w pokonaniu barier, w tym głównie wiedza i praktyczne, konkretne narzędzia - podkreśla Feliks Szyszkowiak, członek zarządu BZ WBK odpowiedzialny za pion małych i średnich przedsiębiorstw.
Nowa strategia opiera się na dwóch filarach. Pierwszy to produkty finansowe, jak Konto Godne Polecenia - darmowe konto (pod warunkiem realizowania z niego przelewów do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych), które można otworzyć przez internet, bez wizyty w oddziale. Bezpośrednio w sieci można też zaciągnąć kredyt. Na razie jego maksymalna wartość to 50 tys. zł, ale według Feliksa Szyszkowiaka z czasem ta kwota powinna rosnąć. Kredyt jest dostępny nie tylko dla dotychczasowych klientów BZ WBK. W jaki sposób sprawdzana jest wiarygodność nowych klientów? - Do wniosku załączają oni w plikach PDF swoje wyciągi z konta. W taki sposób czerpiemy ich historię finansową z innego banku. W przeszłości klient spoza banku nie mógł liczyć na takie same warunki, jak ten, który miał u nas konto. Teraz jest inaczej - podkreślił Szyszkowiak.
Drugi filar to produkty pozafinansowe: warsztaty, szkolenia, pomoc we wprowadzaniu firmy do internetu, ułatwianie działalności eksportowo-importowej, a także wsparcie w pozyskiwaniu pracowników (szerzej o tym na następnych stronach). - Stworzyliśmy coś, czego dotychczas na rynku nie było. Zaprojektowaliśmy platformę, która pozwala zwiększać przychody i minimalizować koszty we wszystkich obszarach ważnych dla funkcjonowania firmy, a nie tylko wybranych - zaznaczył Wojciech Dembiński, menedżer ds. wsparcia sprzedaży w BZ WBK.
Tego typu podejście sprawdziło się już w innych krajach, w których działa grupa Santander, inwestor strategiczny BZ WBK. - Na kilkunastu rynkach, na których działamy, obsługujemy ponad 3 miliony małych i średnich przedsiębiorstw. Przekonaliśmy się, że chociaż z naszego punktu widzenia najważniejsze jest zapewnienie dostępu do finansowania, to barier rozwoju sektora MSP jest więcej, np. zdobycie odpowiednich pracowników, możliwość wprowadzania innowacji, a także dostęp do rynku czy brak współpracy między podmiotami z jednego segmentu - mówił Javier Castrillo Penadés, globalny szef pionu bankowości małych i średnich firm w Santanderze.
W hiszpańskiej grupie nowe podejście jest nazywane Santander Advanced. Polska jest dziewiątym rynkiem, na którym jest realizowane. Według Penadésa przynosi ono dobre efekty: w ub.r. w różnego typu działaniach w ramach tej strategii wzięło udział 50 tys. uczestników z sektora MSP w różnych krajach. Zadowolenie z usług banku zwiększyło się dwukrotnie, a co piąty z uczestników, którzy nie byli wcześniej klientami banku z grupy Santander, zdecydował się na jej usługi.
@RY1@i02/2016/082/i02.2016.082.21400010b.802.jpg@RY2@
fot. Rafał Siderski
Feliks Szyszkowiak, członek zarządu Banku Zachodniego WBK, Adam Czerniak, ekonomista Polityki Inisght, i Javier Castrillo Penadés, globalny szef pionu bankowości małych i średnich firm w grupie Santander, podczas prezentacji nowej strategii BZ WBK w segmencie małych i średnich firm
Jan Dajek
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu