Dokąd doleci LOT
FINANSE SPÓŁEK Raport Najwyższej Izby Kontroli nie pozostawia złudzeń: nasz narodowy przewoźnik nie ma ani majątku, ani pieniędzy, które pozwoliłyby mu sfinansować rozwój i znaleźć inwestora
"Zysk z działalności podstawowej LOT-u w 2014 r. nie daje podstaw do stwierdzenia, że istnienie spółki nie jest zagrożone ani że osiągnie ona trwałą rentowność z latania" - twierdzą kontrolerzy NIK w raporcie, do którego dotarł DGP. Największą kulą u nogi przewoźnika jest brak nieobciążonych aktywów i zadłużenie generujące wysokie koszty obsługi. Firma jest odcięta od źródeł finansowania koniecznych inwestycji, m.in. we flotę. Według izby udzielona jej w 2012 r. pomoc publiczna w wysokości 527 mln zł uchroniła ją przed upadłością, a działania restrukturyzacyjne przyniosły poprawę wyników, ale sytuacja nadal jest krytyczna. "Istnieje istotne ryzyko, że wysokość udzielonej pomocy była wystarczająca, żeby spółka nie upadła w okresie obowiązywania planu restrukturyzacji, a jednocześnie zbyt mała, żeby zapewnić jej środki niezbędne dla sfinansowania rozwoju i długookresową zdolność do konkurowania na rynku" - podkreślają kontrolerzy NIK.
Według NIK dotychczasowe poszukiwania inwestora dla LOT-u nie kończyły się fiaskiem ze względów politycznych (co często można było usłyszeć), ale głównie z powodu bardzo trudnej sytuacji ekonomiczno-finansowej przewoźnika. A o kolejnym podłączeniu spółki do publicznej kroplówki nie ma mowy przez następnych 10 lat. Nie pozwoli na to Bruksela.
- LOT pod nowym kierownictwem realizuje program wzrostu i poprawia efektywność, co już widać po jego wynikach. Nadużyciem jest określanie sytuacji spółki jako krytycznej - twierdzi Ministerstwo Skarbu, które poprosiliśmy o komentarz do raportu NIK.
@RY1@i02/2016/070/i02.2016.070.00000000e.802.jpg@RY2@
piotr małecki/bloomberg
W 2012 r. LOT otrzymał 527 mln zł pomocy publicznej. Mimo to spółka nadal znajduje się w trudnej sytuacji
Konrad Majszyk
A7
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu