Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprzedawcy czasu

30 czerwca 2018

Zegarek na rękę za 10 tys., a może 20 tys. zł? Na miłośnikach szwajcarskich manufaktur takie sumy nie robią wrażenia. Co innego, gdy mówimy o polskich czasomie- rzach. Nie, to nie jest żart. One naprawdę istnieją

Apolonia Wood Automatic to rarytas na światową skalę. Tarcza zegarka została wykonana z egzotycznego drewna, które - zanim trafi do koperty - przechodzi skomplikowany proces obróbki: jest odpowiednio docinane, szlifowane i łączone z innymi elementami. Do tej pory sztuka ta udawała się nielicznym, m.in. renomowanemu Rolexowi. Ale jego "drewniany" zegarek kosztuje 11 tys. dol., podczas gdy Apolonia - tylko 3400 zł. W wersji podstawowej, bo gdy klient ma specjalne życzenia, rachunek rośnie. A ma je bardzo często. - Na przykład chce, żeby pasek był wykonany ze skóry warana, strusia lub węża - opowiada Bartosz Szymczyk, założyciel zielonogórskiej manufaktury. Nazwał ją Leon Prokop. - Na cześć dziadka, który zaraził mnie pasją do zegarków i szeroko pojętej techniki - mówi.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.