Hossa objęła także akcje Petrolinvestu
W ciągu trzech ostatnich miesięcy indeks WIG zyskał na wartości ponad 5 proc., kończąc czerwiec powyżej 61 tys. pkt. Tym samym GPW zakończyła na plusie czwarty kolejny kwartał. To najdłuższa taka seria od dekady. Choć tempo zwyżki spadło w porównaniu do poprzedniego kwartału, to warszawska giełda w dalszym ciągu jest liderem hossy w tym roku. Obrazujący poziom kursów na GPW indeks MSCI Barra zyskał w ujęciu dolarowym od ostatniej sesji grudnia 34 proc. Zyski inwestorów zagranicznych zwiększa umacniający się złoty. W piątek po południu za dolara trzeba było zapłacić niecałe 3,7 zł, najmniej od niemal dwóch lat. Od początku roku amerykańska waluta straciła w relacji do złotego niemal 12 proc.
Liderem wzrostów na GPW były spółki o najwyższej kapitalizacji: WIG20 zyskał na wartości 6 proc., tymczasem obrazujący poziom kursów w grupie spółek o średniej kapitalizacji mWIG40 wzrósł o 3 proc. Najsłabiej radziły sobie mniejsze firmy - indeks sWIG80 stracił 2 proc. Inwestorzy najchętniej kupowali akcje PZU. Ich notowania podskoczyły w ciągu kwartału o ponad 30 proc. Na drugim biegunie znalazły się papiery Alioru. Kurs banku spadł od końca marca o ponad 10 proc. Z kierowania Aliorem zrezygnował Wojciech Sobieraj, który funkcję prezesa pełnił od powstania banku w 2008 r.
Dobrą passę kontynuują spółki deweloperskie - WIG-Nieruchomości zyskał na wartości ósmy kwartał z rzędu. Tym razem wzrósł o 10 proc. Notowania akcji GTC, największej spółki w branży, zbliżają się do 10 zł, po raz pierwszy od stycznia 2013 r. Mniej powodów do zadowolenia mieli posiadacze akcji firm reprezentujących przemysł chemiczny. Branżowy indeks stracił w ciągu kwartału niemal 10 proc. za sprawą przeceny papierów Ciechu (-23 proc.) i tarnowskich Azotów (-8 proc.).
We wtorek Komisja Nadzoru Finansowego podjęła decyzję o wstrzymaniu wykonania kary bezterminowego wykluczenia akcji Petrolinvestu z giełdowego obrotu. Papiery firmy zajmującej się poszukiwaniem węglowodorów miały zniknąć z tabeli notowań w piątek. KNF zdecydowała się zawiesić karę, bo spółka złożyła do wojewódzkiego sądu administracyjnego skargę na decyzję komisji o wykluczeniu akcji z obrotu. W środę notowania akcji Petrolinvestu podskoczyły o 47 proc., do 1,94 zł. Ale to był ostatni dzień handlu, bo KNF zażądała od Giełdy Papierów Wartościowych zawieszenia obrotu. "Komisja stwierdziła, że w związku z zaistnieniem stanu niepewności co do możliwości dalszego notowania akcji spółki na rynku regulowanym, mając na względzie wstrzymanie wykonania decyzji komisji w części dotyczącej wykluczenia akcji z obrotu na rynku regulowanym, inwestorzy do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd administracyjny mogliby podejmować nieracjonalne decyzje inwestycyjne. Tym samym obrót akcjami spółki mógłby być dokonywany w okolicznościach wskazujących na możliwość naruszenia interesu inwestorów i bezpieczeństwa obrotu" - czytamy w komunikacie KNF.
@RY1@i02/2017/126/i02.2017.126.00000160b.801(c).jpg@RY2@
Stopy zwrotu w II kwartale
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu