Polski miś rusza na podbój Ameryki
Whisbear pomaga uspokoić płaczące dzieci, zdobywa nagrody i wchodzi na kolejne rynki
Kiedy w 2011 r. syn Zuzanny Sielickiej-Kalczyńskiej miał pół roku, nie mógł nocami spać z powodu kolek. Nie spali też jego rodzice. Na jednym z forów internetowych dla matek Zuzanna przeczytała, że dzieci wyciszają się przy dźwięku suszarki do włosów. - Na zmianę z mężem przy łóżeczku syna siedzieliśmy przez całe noce z włączoną suszarką - opowiada Zuzanna. Współtwórczyni szumiącego misia od koleżanki dowiedziała się, że za granicą można kupić maskotki imitujące szum suszarki. - Niestety, nie przypadły mi do gustu, dlatego razem z siostrą Julią wpadłyśmy na pomysł, żeby szumiącego misia zaprojektować po naszemu - opowiada. Z biznesem siostry wystartowały w 2014 r. Misie zaczęły sprzedawać przez internet. Efekt przerósł ich najśmielsze oczekiwania. Szansa na podbój zagranicznych rynków przyszła z przyjściem na świat brytyjskiej księżniczki Charlotte. - Postanowiłyśmy wysłać jej misia. Informację o tym rozesłałyśmy mediom, ale nie spodziewałyśmy się takiego zainteresowania. Napisał o nas "Daily Mail", co otworzyło nam drzwi na rynek angielski, turecki i słoweński - opowiada Zuzanna.
Polskiego szumiącego misia można dziś kupić w 16 krajach. W zeszłym roku firma założona przez siostry jako pierwsza w historii rodzima marka otrzymała nagrodę Innovation Award na targach w Kolonii. - Przez 2,5 roku sprzedałyśmy ok. 130 tys. misiów. Głównie w Polsce, ale wiążemy wielkie nadzieje z rynkiem amerykańskim - mówi współwłaścicielka Whisbear. Rozmowy z dużymi sieciami już trwają.
Siostry nie martwią się o finansowanie zagranicznej ekspansji i nowego innowacyjnego produktu. - Od roku jesteśmy związane z bankiem PKO BP, który ma specjalną ofertę, również dla niewielkich, lokalnych przedsiębiorstw i program wspierania rozwoju start-upów. Teraz wspólnie z bankowymi doradcami szukamy najlepszych rozwiązań dla firmy - mówi Zuzanna. Siostry szczególnie cenią sobie możliwość załatwiania formalności przez internet, co pozwala wziąć kredyt jednym kliknięciem i zarządzać firmowymi finansami z dowolnego miejsca na świecie.
PKO Bank Polski wspiera niedużych
Największy polski bank od lat wspiera przedsiębiorców. I to nie tylko tych dużych - także mikro, małe i średnie firmy. PKO Bank Polski wraz ze spółkami z Grupy Kapitałowej zapewnia kompleksową ofertę - rachunki do bieżącej obsługi, różne formy finansowania działalności, w tym pożyczki, kredyty obrotowe i inwestycyjne oraz leasing i faktoring. Najnowsza kampania banku skupia się na Pożyczce MSP, jako szybkim i prostym sposobie pozyskania funduszy na potrzeby firmy - nawet w 24 godziny, do 500 tys. zł bez zabezpieczeń rzeczowych. Trwa również kampania PKO Leasing, spółki, która oferuje swoim klientom szeroki wybór produktów - od leasingu samochodów przez maszyny produkcyjne, aż do sprzętu IT.
Artykuł powstał przy współpracy z PKO Bankiem Polskim
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu