Wzrost cen polis OC obiektywnie uzasadniony
Analiza przeprowadzona przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie wykazała, by zakłady ubezpieczeń zawarły niedozwoloną zmowę cenową, której efektem były drastyczne podwyżki dla kierowców. Do zainteresowania się sprawą przez UOKiK wzywała kilka miesięcy temu premier Beata Szydło. Było to pokłosie kilkumiesięcznej tendencji wzrostu cen ubezpieczenia komunikacyjnego OC. Rok do roku klienci zaczęli płacić statystycznie o ponad połowę więcej.
Pojawiła się myśl, że podwyżki to efekt zmowy pazernych ubezpieczycieli. Nie znalazło to jednak potwierdzenia. Urzędnicy, którzy prześledzili to, jak zmieniały się stawki w latach 2012-2016, nie znaleźli dowodu na nielegalne porozumienie. Wzrost cen był różnorodny i przypadał na różne okresy w zależności od przedsiębiorcy. Do podobnych wniosków doszedł Urząd Komisji Nadzoru Finansowego. Podwyżki były spowodowane tym, że przez lata na rynku polis OC panowała wojna cenowa. Ubezpieczyciele rokrocznie dokładali w tym segmencie ponad 1 mld zł do biznesu. Nadzór zaś w 2015 r. zażądał od nich, by z tym skończyć. Zakłady bowiem zaniżały wówczas kwoty wypłat, a także gorzej traktowały klientów potrzebujących innego ubezpieczenia. Dodatkowo w ostatnich latach wyjątkowo korzystne dla ubezpieczonych jest orzecznictwo sądowe. A to przekłada się na wyższe wypłaty, a co za tym idzie na konieczność poboru większej składki.
Stawki więc wzrosły wskutek interwencji organu nadzoru i wyniszczającej polityki cenowej, a nie zmowy. Choć niektórych posłów ustalenia urzędników nie przekonują. Poseł PiS Janusz Szewczak uważa, że państwo powinno być aktywniejsze i należałoby zakazać ubezpieczycielom podnoszenia cen. W wątpliwość podaje ponadto fakt, że przedsiębiorcy przez lata dokładali do oferowania polis kierowcom.
Inny pomysł, który się pojawia wśród parlamentarzystów, to wykorzystanie przez Skarb Państwa kontroli nad PZU. Spółka miałaby obniżyć stawki, przez co do obniżek zmusiłaby także pozostałych ubezpieczycieli. Rzecz w tym, że włodarze państwowego giganta wcale się do takiego rozwiązania nie palą.
Patryk Słowik
@PatrykSlowik
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu