Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Mniejsze firmy też chcą być odpowiedzialne

17 maja 2017
Ten tekst przeczytasz w 26 minut

Innowacyjne działania CSR - usprawniające biznes, a jednocześnie wpisujące się w realizację celów społecznych i środowiskowych - są podejmowane także przez firmy z sektora MSP. Pojawił się nawet pomysł opracowania wspólnego kodeksu zawierającego dobre praktyki CSR takich firm

Działania z zakresu społecznej odpowiedzialność biznesu (z ang. Corporate Social Responsibility, CSR) postrzegane są często jak domena dużych firm i korporacji. To one mają bowiem odpowiednie zasoby finansowe, przygotowane do tego kadry, no i z racji swej pozycji mają też pewne obowiązki wobec otoczenia.

Profesor Bolesław Rok z Akademii Leona Koźmińskiego podczas warsztatów zorganizowanych przez Dziennik Gazetę Prawną zauważył jednak, że nawet wśród dużych firm nie więcej niż 10 proc. rozumie sens odpowiedzialnego społecznie biznesu w wystarczającym stopniu i grupę tę można określić jako swego rodzaju elitę. Dodał też, że z drugiej strony można spotkać wiele firm, często w sektorze MSP, które prowadzą różnego rodzaju działania CSR, choć tak tego nie nazywają. Po prostu uznają, że warto się zaangażować w pewne inicjatywy lokalne. Według prof. Roka relacje społeczne mogą być dla małych, lokalnych firm znacznie ważniejsze niż dla korporacji ponadnarodowych.

Podobnie uważa, Marta Schmude-Olczak, dyrektor zarządzająca Kulczyk Foundation, według której rozpowszechniać należy nie tyle dobre praktyki, co ideę firmy zorientowanej społecznie.

- Biznes to zawsze aktywność w ramach społeczności. Firma jest jak członek tejże. Może być dobrym albo złym członkiem, poważanym albo lekceważonym, pomocnym albo alienującym się. Istnieje taka prosta prawda: lubiany zawsze ma lepiej. Warto więc być firmą lubianą nie tylko za produkty, które wytwarza. To się tyczy zwłaszcza średnich i małych firm, bo one często najgłębiej tkwią w sieci lokalnych relacji społecznych. Co ciekawe, wiele firm, tych rodzinnych, małych, posiada de facto bardzo rozbudowane strategie CSR i CCI. Tyle że po prostu tego tak nie nazywa. Bo swoją drogą - po co wymyślać nowe nazwy dla wrażliwości, przyzwoitości i odpowiedzialności? - mówi Marta Schmude-Olczak.

Kodeks dla lokalnych operatorów

Do tego, że także firmy z sektora MSP powinny przykładać dużą wagę do działań z zakresu CSR, nie mają wątpliwości twórcy śląskiego klastra E-Południe, który został założony w celu zwiększenia siły przebicia małych i średnich operatorów telekomunikacyjnych. Jest on m.in. animatorem węzła wymiany ruchu EPIX, z którego korzystają lokalne telekomy (także duzi operatorzy) czy wspólnego call center. Klaster, opierając się na normie ISO 26000 oraz własnych doświadczeniach i pomysłach, opracowuje obecnie Kodeks Społecznej Odpowiedzialności Biznesu w branży telekomunikacyjnej.

- Już na ten moment można założyć, że większość podmiotów znajdujących się w klastrze E-Południe stosuje praktyki związane ze społeczną odpowiedzialnością biznesu. Rozproszenie działań w tym zakresie przynosi jednak znacznie mniejszy pożytek dla biznesu i otoczenia aniżeli korzyści, jakie wynikałyby z wprowadzenia takiego kodeksu dla całego klastra. Na podstawie doświadczeń operatorów skupionych wokół E-Południa i współpracy z interesariuszami możliwe jest utworzenie całościowego kodeksu zawierającego dobre praktyki w telekomunikacji - mówi Sebastian Kachel, członek zarządu Stowarzyszenia E-Południe.

Jako przykład takich działań podaje praktyki zrzeszonej w klastrze firmy Comnet Multimedia z Katowic realizującej w ramach projektów współfinansowanych przez Unię Europejską m.in. plan zapewnienia szerokopasmowego dostępu do internetu na terenach zagrożonych wykluczeniem cyfrowym i przeciwdziałania wykluczenia lokalnych społeczności. Pracownicy firmy zorganizowali wiele warsztatów edukacyjnych w temacie bezpiecznego korzystania z internetu. W 2016 roku przeszkolili w tym zakresie blisko 150 dzieci.

Według niego zaletą przyjęcia przez lokalnych operatorów wspólnego kodeksu CSR jest to, że wprowadzenie takiego dokumentu dla każdego podmiotu indywidualnie jest procesem czasochłonnym. Ujednolicenie sprawi natomiast, że kodeks będzie kompleksowy, każdy członek klastra będzie mógł wziąć udział w jego tworzeniu oraz wprowadzaniu nowych kierunków działań.

Lokalnym operatorom najbardziej zaangażowanym w działania na rzecz odpowiedzialnego biznesu klaster e-Południe będzie raz w roku przyznawał nagrodę Teleodpowiedzialny. Nagroda ma być związana z promocją takich firm przez klaster oraz przedstawieniem ich działań w raporcie CSR.

- Wykazanie działań w corocznych raportach pokaże, jak dużą siłę przebicia i kreatywność mają wszystkie podmioty działające razem w klastrze E-Południe. Współpraca w klastrze rozwinie nie tylko branżę telekomunikacyjną, ale przede wszystkim wyczuli każdą firmę z osobna na prowadzenie społecznie odpowiedzialnego biznesu, czyli czynienie świata lepszym, poczynając od samego siebie i lokalnych społeczności - przekonuje Sebastian Kachel.

Aleksandra Stanek-Kowalczyk, starszy menedżer Sustainability Consulting Central Europe w firmie Deloitte, uważa, że stwierdzenie, jakoby CSR był domeną tylko dużych korporacji, jest stereotypem.

- W MSP bardzo wiele się dzieje. Wystarczy jednak zajrzeć do publikacji Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) podsumowującej dobre praktyki realizowane w ramach programu "Zwiększenie konkurencyjności regionów poprzez społeczną odpowiedzialność biznesu (CSR)" finansowanego z funduszy szwajcarskich, aby zobaczyć naprawdę ciekawe i innowacyjne działania oparte, a wręcz tworzące podstawową działalność biznesową przedsiębiorstw przy równoczesnej realizacji celów społecznych i środowiskowych - mówi Aleksandra Stanek-Kowalczyk.

Opłaci się rodzinnej mikrofirmie

Jedną z firm, która brała udział w CSR-owym projekcie PARP, było przedsiębiorstwo AN-MAR z Pabianic, które jest mikrofirmą rodzinną prowadzoną od 1994 r. przez małżeństwo Annę i Marka Czarneckich. Zajmuje się produkcją dodatków do odzieży, a jej produkt podstawowy to krawieckie wkłady i poduszki barkowe.

W odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku od 2016 r. firma postanowiła wyjść z ofertą poza branżę odzieżową. Równocześnie właściciele zdecydowali się podążyć za panującymi obecnie tendencjami dotyczącymi ekologii, oszczędności i odzysku surowców oraz efektywności energetycznej.

- Jeszcze w styczniu 2016 r. mieliśmy niewielką wiedzę na temat społecznej odpowiedzialności biznesu. Dopiero spotkanie informacyjne zorganizowane przez PARP tę wiedzę poszerzyło - mówi Marek Czarnecki, współwłaściciel firmy. - Jak się okazało, nasze wcześniejsze plany inwestycyjne związane z oszczędzaniem i produkcją energii na potrzeby firmy świetnie wpisywały się w strategię CSR, przyczyniając się do ochrony środowiska - dodaje.

Dziś realizując strategię CSR, AN-MAR prowadzi działalność zgodnie z filozofią gospodarki obiegu zamkniętego (circular economy), gdzie założeniem jest redukcja oddziaływania produktów i usług na środowisko oraz udoskonalenie ich społeczno-gospodarczej funkcjonalności w całym cyklu, czyli od chwili pozyskania surowców i wytworzenia energii, przez etap produkcji i użytkowania, aż po recykling lub utylizację na końcu okresu eksploatacji. Właściciele podeszli do sprawy kompleksowo - firma zaczęła produkować własną zieloną energię dzięki instalacji fotowoltaicznej on-grid przeznaczonej do wytwarzania prądu przemiennego o mocy 10-11 kW. Jednocześnie zmniejszyła zużycie energii poprzez montaż oświetlenia LED. Zaczęto też wykorzystywać materiał z odzysku. W tej chwili część włóknin produkowana jest ze ścinków z własnej produkcji, część natomiast pochodzi z włókien poliestrowych otrzymywanych z ponownego przetworzenia używanych butelek PET. W rezultacie firma nie generuje odpadów produkcyjnych, przetwarzając na bieżąco wszelkie pozostałości. Powstaje z nich włóknina do ponownego wykorzystania, przetwarzana przez specjalistyczną firmę mieszanka włókniny i dzianiny oraz ścinki z pianki z dzianiną, przekazywane warsztatowi terapii zajęciowej i wykorzystywane w ćwiczeniach manualnych z niepełnosprawnymi.

Dodatkowo, aby zmniejszyć koszty operacyjne prowadzonej działalności, firma przetwarza odpady foliowe na rękawy foliowe, transportuje odpady do ponownego przetworzenia oraz używa kartonów z odzysku do przewozu swoich produktów.

Wdrożone inwestycje przyczyniły się do zmniejszenia ilości odpadów i zużywanej energii.

- Najważniejsze efekty projektu to świadomość, że działania wpisujące się w strategię CSR przynoszą nie tylko wymierne oszczędności, ale także wpływają na poprawę wizerunku firmy w oczach naszych kontrahentów. Nasza działalność nie ma szkodliwego wpływu na otoczenie. To cieszy - ocenia Anna Czarnecka, właścicielka firmy.

Korzyści z wdrażania przez MSP zasad społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR)

Z badań Instytutu Badań nad Demokracją i Przedsiębiorstwem Prywatnym wynika, że firmy stosujące zasady CSR odnoszą następujące korzyści ekonomiczne w porównaniu z pozostałymi przedsiębiorstwami:

posiadają wyższą płynność bieżącą;

lepiej wykorzystują majątek trwały i kapitał ludzki;

mają wyższą rentowność sprzedaży;

więcej inwestują w przeliczeniu na 1 pracownika.

Potencjalnymi korzyściami pracowników MSP, które wdrożą projekty z obszaru relacji pracowniczych CSR, są m.in.:

terminowe wypłaty wynagrodzenia;

wysoka kultura i bezpieczeństwo pracy;

stały rozwój zawodowy dzięki dostępności szkoleń;

dodatkowa opieka medyczna;

wysoka jakość udogodnień socjalnych;

równość szans kobiet i mężczyzn w zakresie zajmowanych stanowisk i wynagrodzenia.

Potencjalne korzyści środowiskowe są następujące:

postępowanie MSP zgodnie z najlepszymi praktykami;

racjonalne gospodarowanie zasobami naturalnymi i odpadami;

zaangażowanie partnerów biznesowych w ramach łańcucha odpowiedzialności środowiskowej oraz inicjowanie wspólnych działań proekologicznych;

popularyzowanie idei proekologicznych.

Potencjalne korzyści otoczenia społecznego to m.in.:

wzrost poziomu kultury i bezpieczeństwa pracy;

ograniczenie negatywnego wpływu przedsiębiorstw na środowisko;

realizacja celów społecznych nie do osiągnięcia bez wsparcia ze strony biznesu.

@RY1@i02/2017/094/i02.2017.094.000001400.803.jpg@RY2@

Marek Jaślan

@RY1@i02/2017/094/i02.2017.094.000001400.802.jpg@RY2@

@RY1@i02/2017/094/i02.2017.094.000001400.801.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.