Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Widzę międzynarodowy potencjał TVN

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

WYWIAD Jim Samples: Stacja nie ma się opowiadać po jakiejkolwiek stronie politycznego sporu. Oczekuję, że będzie się kierowała standardami dziennikarstwa

Przez ostatnie pół roku szukaliście kandydata na dyrektora generalnego TVN, ale bezskutecznie. Nikt nie spełnił oczekiwań?

To była trudna decyzja. Poszukiwania zakończyliśmy już na bardzo zaawansowanym etapie. Odbyłem około dziesięciu rozmów. Oczywiście chętnych na to stanowisko było więcej, ale zdecydowaliśmy spotkać się z wąską grupą kandydatów. Byłem pod ogromnym wrażeniem każdego z nich. Niemniej jednak z każdym miesiącem spędzonym w Polsce coraz lepiej poznawałem firmę i coraz lepiej się tu odnajdywałem. W końcu zdecydowałem, że zostanę na dłużej.

Kieruje pan również Scripps International, czyli międzynarodowymi przedsięwzięciami macierzystego koncernu. Czy to będzie miało przełożenie na pozycję TVN?

W ostatnich miesiącach zdecydowaliśmy o kilku zmianach, które pozwolą mi pogodzić wszystkie obowiązki. Inwestycja w Warszawie jest największą spośród wszystkich, jakie Scripps poczynił poza USA. I z tego względu Polska jest dla nas kluczowa.

TVN już dziś świadczy usługi dla pozostałych graczy w grupie. Produkujemy tu serial i kilka pilotów przeznaczonych do międzynarodowej dystrybucji. A to dopiero początek. W Polsce powstało już kilka odcinków "House Hunters International" i planujemy, że będzie ich więcej. Polska ekipa nadzoruje tę produkcję. W Polsce robimy również anglojęzyczne show dla międzynarodowej widowni z Jimim Ogdenem - stolarzem, który przeprowadził się z Wielkiej Brytanii do Polski - w roli prowadzącego.

Cały czas szukamy pomysłów na zacieśnienie współpracy przy produkcji międzynarodowej, zarówno dla telewizji, jak i do internetu.

Polska ma szansę stać się drugim po USA centrum produkcji telewizyjnej dla Scripps?

Już teraz produkujemy w Polsce niemal tyle samo godzin programów, ile w USA. Obecnie w Stanach powstaje ponad 2500 godzin kontentu lifestyleowego. Mniej więcej tyle samo godzin programów telewizyjnych tworzy TVN, i to wyłączając newsy. Oczywiście większość tych programów jest przeznaczona na polski rynek, a ich zakres tematyczny jest znacznie szerszy niż lifestyle. Ale już dziś widzę potencjał międzynarodowy TVN. Choćby w przypadku Playera. Przedstawiciele SNI z USA właśnie przyglądają się polskiej platformie. Jesteśmy bardzo zainteresowani poznaniem tego modelu, bo w USA nie mamy tak rozbudowanej platformy.

Jak to? USA to przecież ojczyzna serwisów z wideo w internecie.

Sytuacja SNI jest trochę inna. W USA mamy specjalistyczną ofertę programową. Nie tak jak TVN, który ma bardzo bogatą bibliotekę i może zaoferować widzom - także w sieci - szeroki wachlarz programów.

Odpalicie w Stanach amerykańską wersję Playera?

Za wcześnie, by o tym mówić.

Co z informacją? Mówi się, że chcielibyście sprzedać TVN24.

To tylko plotki. Grupa TVN to nie tylko rozrywka i lifestyle, ale też newsy. Wszystko to tworzy jedną spójną całość. Likwidacja newsów byłaby jak wyjęcie nogi ze stołka.

Do polskiego rynku mediów pasuje określenie "goldilock" (cechujący się stabilnym, trwałym wzrostem - red.). To idealnie oddaje sytuację i wielkość waszego rynku mediów. Nie jest za duży i nie za mały. To dobre miejsce dla korporacji telewizyjnej, by produkować odpowiednią ilość programów i zarazem amortyzować koszty. Wiele mniejszych rynków europejskich nie ma takiego komfortu, przez co ciężej jest tam inwestować w lokalne produkcje. Korzystają więc w dużej mierze z programów zagranicznych.

Newsy mogą być przeszkodą w prowadzeniu biznesu w Polsce. TVN jest niewygodny dla obecnej ekipy rządzącej, bo prezentuje skrajnie odległy światopogląd. Wyborcy PiS skarżą się masowo na was do KRRiT i żądają odebrania koncesji.

140 lat temu firma Scripps rozpoczęła swoją działalność jako wydawca gazet i przez wiele lat odnosiliśmy ogromne sukcesy. Newsy mamy więc w swoim DNA. I traktujemy to bardzo poważnie. Ale też wiemy, jak to działa. W każdym medium newsowym - czy to w CNN, czy Fox News, jeśli wymieniać amerykańskie przykłady - pracują dziennikarze, którzy biorą odpowiedzialność za swoją pracę. Nie wtrącam się w codzienne decyzje redaktorów, ekipa "Faktów" i TVN24 jest niezależna, ale oczekuję, że będą wiarygodni i uważni. To nie znaczy, że mają się opowiedzieć po jakiejkolwiek stronie politycznego sporu czy części społeczeństwa. Oczekuję, że będą kierowali się najwyższymi standardami odpowiedzialnego i uczciwego dziennikarstwa. Jedno jest jednak pewne - w Polsce, podobnie jak w moim własnym kraju, ożywiona dyskusja, spór z formułowaniem wyrazistych poglądów to sól demokracji. To czasem powinno być głośne i niewygodne.

Scripps zamierza w najbliższej przyszłości inwestować w innych krajach w Europie?

Inwestycja w TVN była duża. Musimy złapać oddech przed kolejnym ruchem.

@RY1@i02/2017/011/i02.2017.011.000001400.801.jpg@RY2@

fot. materiały prasowe

Jim Samples, prezes TVN

Rozmawiała Barbara Sowa

Cały wywiad na Dziennik.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.