Dziennik Gazeta Prawana logo

Do TVP powrócili reklamodawcy, ale widzowie uciekają

29 września 2020

Popyt na spoty przekroczył możliwości stacji. Największy problem ma Telewizja Polska, ponieważ jej anteny nie grają już w tej lidze, co TVN i Polsat

Biuro reklamy Telewizji Polskiej w poniedziałek zawiadomiło klientów o deficycie zasobów i redukcji zleceń na październik. „Deficyt zasobów” oznacza zbyt małą oglądalność programów telewizyjnych. „Redukcja zleceń” to komunikat, że nie każda kampania reklamowa zostanie w pełni zrealizowana.

Towarem, jaki telewizje sprzedają reklamodawcom, jest uwaga widzów. Do jej pomiaru używa się wyników oglądalności w grupie komercyjnej, którą stanowią osoby w wieku 16–49 lat. Im większy udział ma dana stacja w tej grupie, tym więcej może sprzedać. Tegoroczny paradoks polega na tym, że w marcu i kwietniu, gdy telewizje notowały świetne wyniki oglądalności, bo z powodu koronawirusa więcej czasu spędzaliśmy w domach, firmy z obawy przed kryzysem zredukowały wydatki marketingowe. Teraz, gdy reklamodawcy znów zaczęli wydawać na promocję, brakuje widzów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.