Naszą branżę motoryzacyjną czekają duże przetasowania
Opierająca się w dużej mierze na wytwarzaniu części gałąź gospodarki nieźle radzi sobie z obecnymi perturbacjami. Obroty dużej części firm rosną
Wojna w Ukrainie to po trwającej dwa lata pandemii COVID-19 kolejny duży cios w branżę motoryzacyjną. Można się spodziewać, że obecna sytuacja przedłuży trwający od dwóch lat problem niedoboru półprzewodników. Do ich produkcji wykorzystywany jest neon. Około połowy światowych dostaw tego gazu szlachetnego zapewniały zaś ukraińskie zakłady w Mariupolu i Odessie. – Choć producenci tych elementów deklarują, że posiadają zapasy neonu na kilka miesięcy i chcą dywersyfikować dostawy, to w średnim i dłuższym terminie mniejsza dostępność tego gazu stanowi dodatkowe zagrożenie dla podaży półprzewodników – wskazuje Radosław Pelc, analityk sektora motoryzacyjnego w Santander Bank Polska. Ukraina była też ważnym dostawcą wiązek elektrycznych do samochodów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.