Czeski scenariusz dla naszego operatora narodowego
Poczta naszych południowych sąsiadów nie zdołała wykorzystać koniunktury na rynku kurierskim do złagodzenia skutków spadku rynku listów. W rezultacie została podzielona
Czy z Pocztą Polską (PP) stanie się to samo, do czego niedawno doszło w Czechach, gdzie władze nie widziały innego wyjścia, jak oddzielenie usług komercyjnych od publicznych? Eksperci tego nie wykluczają.
W czwartek pisaliśmy w DGP, że w niektórych miejscach kraju PP nie dostarcza listów. Wezwania sądowe, korespondencja urzędowa i prywatna zalegają w urzędach pocztowych, o czym adresaci nie wiedzą. Tymczasem, zgodnie z prawem pocztowym (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 896 ze zm.), jako operator wyznaczony PP powinna doręczać listy pięć dni w tygodniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.