Franczyza ma pod górkę
We franczyzie obowiązuje zasada: im gorzej w gospodarce, tym lepiej dla biznesów na licencji. Pandemia nie okazała się jednak motorem napędowym na taką skalę, jak oczekiwano. A przed branżą kolejne wyzwania
Każdego roku na rynku debiutuje przynajmniej kilkanaście ofert franczyzy. Tak też było w czasie pandemii. Jednocześnie był to czas weryfikacji. Z rynku wycofywały się nowe oferty, które nie spotkały się z zainteresowaniem, albo sieci, które już wcześniej borykały się z problemami, a spowolnienie w gospodarce dodatkowo je osłabiło. - Można przyjąć, że rynek pod względem ofert pozostał na podobnym poziomie. Wzrost był bowiem minimalny, oscylujący w okolicy procenta - mówi Andrzej Krawczyk, prezes Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych. A to oznacza w sumie ok. 1300 sieci.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.