Leasingowy wyścig z przepisami
Od nowego roku zmienią się zasady opodatkowania nabycia i używania samochodów osobowych w firmach. Sprzedawcy kuszą lepszymi warunkami finansowania i obniżkami cen
Przedsiębiorcy ruszyli masowo na zakupy. Potwierdzają to koncerny samochodowe zaznaczając, że ich oferta „sprzedaje się jak świeże bułeczki”. Zwłaszcza w grupie bardziej luksusowych aut, co jest związane z tym, że na nowych przepisach stracą ci przedsiębiorcy, którzy po 1 stycznia 2019 r. wezmą w leasing lub wynajem samochód osobowy droższy niż 150 tys. zł. Podejmowaniu decyzji sprzyjają atrakcyjne warunki. Koncerny samochodowe i dilerzy mają interesującą ofertę finansowania, a biorąc pod uwagę, że zbliża się koniec roku, są też bardziej skłonne do obniżek cen, na czym można zaoszczędzić od kilku do nawet kilkunastu procent.
101 procent
W zasadzie we wszystkich markach nastąpiła poprawa warunków, zwłaszcza w zakresie leasingu, przy którym suma wszystkich opłat wynosi teraz z reguły 101 proc. Podczas, gdy w latach poprzednich było to od 102, a nawet 105 proc. wartości pojazdu.
– W naszym przypadku zasady te obowiązują przy umowie trwającej 36 miesięcy. Do tego przedsiębiorca ponosi 20 proc. opłaty wstępnej i 1 proc. przy wykupie auta. Dla porównania, w poprzedniej ofercie, suma opłat przy tych samych parametrach wynosiła 102 proc. – mówi Hubert Niedzielski z działu marketingu Skody, w Volkswagen Group Polska. W przypadku bestselleru – Skody Fabia z silnikiem MPI – miesięczna rata leasingowa to 1 proc. ceny samochodu – przy umowie na 48 miesięcy, 5-proc. opłacie wstępnej, limicie przebiegu 20 tys. km rocznie, z gwarantowaną rynkową wartością końcową. Poza tym Skoda dla klientów flotowych z sektora MSP wprowadziła program „Biznes Ekspert”. Jest to kompleksowy zestaw narzędzi do optymalnego zarządzania flotą firmową, na który składają się: promocyjna oferta wynajmu długoterminowego, polityka flotowa oraz telematyka. – U wybranych dilerów w ramach programu firmy otrzymają opiekę konsultanta, który ma wiedzę nie tylko o modelach dostępnych aut, ale też jest ekspertem w dziedzinie finansów dla flot, polityki flotowej, a także optymalizacji całkowitych kosztów jej posiadania, przy wykorzystaniu takich narzędzi jak telematyka – tłumaczy Hubert Niedzielski.
Na dłużej albo krócej
Volvo z kolei kusi klasycznym leasingiem, przy którym umowa może być zawarta na okres od 2 do 6 lat, wpłata własna wynosi od 0 do 45 proc. Wykup auta przy umowie do 2 lat został ustalony na 19 proc. by obniżyć miesięczną ratę, a przy dłuższych – 1 proc. Oprócz tego koncern proponuje udział w tzw. Easy Lease, w którym firma płaci stałą ratę za użytkowanie pojazdu, a po zakończeniu okresu spłaty może wykupić auto lub je oddać. Rata wynosi 1 proc. netto od wartości brutto ceny zakupu samochodu. Czyli przy kwocie 300 tys. zł brutto jest to 3 tys. zł netto. W tym programie przedsiębiorca uzyskuje samo finansowanie, po jego stronie jest więc ubezpieczenie i przeglądy auta. – Inaczej niż w programie Care by Volvo, gdzie miesięczna rata obejmuje użytkowanie pojazdu, ubezpieczenie, opony wraz z wymianą i ich przechowywaniem, serwis wraz z dowożeniem auta do domu użytkownika, wypożyczenie innego modelu przez 14 dni oraz usługi consierge – wylicza Stanisław Dojs z Volvo Car Poland. Kwota raty wynosi między 2 a 3 tys. zł miesięcznie w zależności od modelu auta.
Leasing 101 proc. znajdziemy też w Mercedesie, czy Peugeotcie. Francuska marka oferuje taką stawkę przy 24-miesięcznym okresie finansowania, 45-proc. wpłacie własnej i wykupie na poziomie 19 proc. Oprócz tego firma proponuje „Perfect Drive”, czyli leasing z niską ratą, przeznaczony dla przedsiębiorców nastawionych bardziej na użytkowanie niż posiadanie samochodów do celów biznesowych. Jego zaletą jest też szybsza niż w przypadku tradycyjnego leasingu wymiana auta na nowe. – Klienci, którzy wybiorą ten produkt, mogą użytkować samochody przez 3 lub 4 lata z dostosowanym do swoich biznesowych potrzeb przebiegiem od 10 tys. do 40 tys. km rocznie. Oferta dotyczy całej gamy modeli – zapewnia Bartłomiej Pszeniczny, brand menedżer PSA Finance.
Szybka decyzja
Poza tym na przedsiębiorców czekają uproszczone procedury. Wystarczy więc złożenie wniosku, poświadczenie, że nie zalega się z podatkami i można starać się o finansowanie, które jest przyznawane w związku z tym w krótszym czasie. – Mniej formalności przekłada się na to, że nawet 70 proc. składanych u nas wniosków jest rozpatrywanych do 1 godziny – mówi Bartłomiej Pszeniczny.
Stanisław Dojs tłumaczy, że procedura związana z rozpatrywaniem wniosku leasingowego najczęściej trwa 1-2 dni robocze. Dodatkowe formalności związane z wystawieniem faktury i rejestracją – to 3-4 dni robocze. Jeśli wybieramy samochód z zasobów sprzedawcy, cała procedura od chwili decyzji, do obioru trwa krócej niż tydzień. Dłużej, jeśli samochód jest zamawiany u producenta.
Koncerny zapewniają, że gwarantują dostęp do szerokiej oferty. Na bieżąco też cały czas domawiają samochody, które cieszą się popularnością. Ostatnio ofertę z myślą od firmowych klientach wzbogacił Mercedes. – Samochody cały czas są dostępne od ręki. Natomiast czas produkcji zależy od rodzaju silnika czy konfiguracji pojazdu – tłumaczy Hubert Niedzielski.
Od początku 2018 r. zarejestrowano 443 251 nowych samochodów osobowych, o 11,9 proc. więcej niż przed rokiem. W grupie dostawczych przybyło 55 269 nowych aut, co przełożyło się na wzrost o 11,6 proc. Od stycznia do września leasingodawcy sfinansowali zakup aut osobowych, dostawczych i do 3,5 tony za kwotę 26,7 mld zł. Oznacza to wzrost o 22,1 proc. względem ubiegłego roku. Ta gorączka ma swoje uzasadnienie.
Rynek leasingu i rejestracje aut w Polsce
Nie będzie rewolucji
Jarosław Stepaniuk dyrektor zarządzający Volkswagen Leasing GmbH Oddział w Polsce
1 stycznia 2019 r. wchodzą w życie nowe przepisy regulujące leasing pojazdów. Obecnie jesteśmy świadkami dużego wzrostu liczby przedsiębiorców dążących do zawarcia umowy leasingu do końca grudnia br. Początek 2019 r. zapewne będzie stał pod znakiem minimalnie słabszego zainteresowania samochodami, których cena przekroczy wskazany przez ustawodawcę nowy limit. Moim zdaniem efekty zmian w przepisach nie będą jednak rewolucyjne dla firmowych budżetów i decyzji dotyczących zakupu służbowych pojazdów, ponieważ leasing i wynajem długoterminowy pozostaną atrakcyjnymi formami zapewnienia mobilności przedsiębiorcom. Szczególnie w warunkach gospodarczego wzrostu oraz rosnącej produkcji, zatrudnienia i konsumpcji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu