Dziennik Gazeta Prawana logo

Chcemy być doradcą w zarządzaniu ryzykiem

Chcemy być doradcą w zarządzaniu ryzykiem
nieznane / Fot. Shutterstock
29 października 2018

Pożary, żywioły, awarie maszyn i urządzeń, skażenie środowiska - od skutków takich zdarzeń przedsiębiorcy mogą ubezpieczyć się już od dawna. ERGO Hestia, firma, która wyrosła na ubezpieczeniach przemysłowych, spogląda jednak dalej. W korzystającej w coraz większym stopniu z technologii cyfrowych gospodarce jednym z największych ryzyk staje się zagrożenie cyberatakami.

Przykłady z ostatnich lat pokazują, że naruszenie bezpieczeństwa infrastruktury informatycznej przedsiębiorstwa może spowodować takie same straty jak powódź czy pożar. Cyberatak może spowodować przestój w pracy firmy, spadek sprzedaży, problemy z płynnością finansową, a nawet zagrozić wypadnięciem z rynku. Nie mówiąc już o kosztach utraconej reputacji, a także odszkodowaniach i karach, które mogą być skutkiem wycieku wrażliwych danych.

Narzędzia do oceny ryzyka zagrożeń cyberbezpieczeństwa już są. Działają one podobnie jak te służące do ustalania ryzyka pożaru. Na przykład w przypadku zagrożenia ogniem stosuje się specjalistyczną kamerę termowizyjną, dzięki której można znaleźć krytyczne punkty zapalne, znajdujące się często w rozdzielniach elektrycznych. W przypadku cyberzagrożeń podobną rolę odgrywają testy bezpieczeństwa infrastruktury IT oraz testy penetracyjne, sprawdzające podatność firmy na ataki za pomocą złośliwego oprogramowania.

Na podstawie wyników takich testów sporządzany jest raport wraz z rekomendacjami zmierzającymi do zmniejszenia ryzyka. Identyfikacja słabych punktów pozwala na zaproponowanie skutecznych rozwiązań bezpieczeństwa.

Większość klientów nie uświadamia sobie jeszcze, że ataki hakerskie mogą dotyczyć także ich działalności. Zdarza się, że mówią: „Kto chciałby nas zaatakować, jesteśmy niewielkim zakładem”. Niestety, tak to nie działa. Cyberzagrożenia, takie jak wirus Petya sprzed roku, pokazały, że ataki nie muszą być wycelowane wyłącznie w duże przedsiębiorstwa. Hakerzy mogą zniszczyć system informatyczny każdej firmy, nawet niewielkiej, a wraz z nim cenne dane, takie jak bazy klientów czy receptury produktów.

Czy przewidywanie i zapobieganie ryzykom przez tego rodzaju działania nie jest podcinaniem gałęzi, na której siedzą ubezpieczenia przemysłowe? ERGO Hestia podchodzi do tego inaczej. Firma stawia sobie za cel odwrócenie roli typowego ubezpieczyciela. Chce być doradcą przedsiębiorcy w zakresie zarządzania ryzykiem – nie tylko po szkodzie, ale też przed jej wystąpieniem.

Wspólny cel takich działań można określić jako dążenie do minimalizacji ryzyka wystąpienia szkody. Ekspertyzy inżynierskie i innowacyjne rozwiązania technologiczne pomagają skuteczniej chronić się w obszarach możliwych dziś do zidentyfikowania i przeanalizowania. Świadomy zagrożeń klient odpowiednio rozszerzy zakres ubezpieczenia, lepiej zabezpieczając swój majątek i odpowiedzialność cywilną. Takim działaniem zapewni sobie ciągłość działania, nie ryzykując nieoczekiwanych przerw w pracy zakładu i wynikających z tego strat. ANF

Partner

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.