Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Będzie trudno o Amerykę w hipotekach

19 sierpnia 2018

Komisja Nadzoru Finansowego robi grunt pod rewolucję na rynku kredytów mieszkaniowych. Długo jednak może do niej nie dojść

Nadzór umożliwi wprowadzenie kredytów na zasadzie „klucze za dług”. Podobnie jak w Stanach Zjednoczonych – jeśli kredytobiorca nie będzie w stanie spłacać rat, wystarczy, że odda mieszkanie, a uwolni się od kredytu. Dziś nawet jeśli bank przejmie lokal będący zabezpieczeniem pożyczki, klient i tak powinien oddać pieniądze.

KNF chce też innego rozwiązania, popularnego na Zachodzie: upowszechnienia kredytów o stałej stopie. Dziś oprocentowanie zmienia się w rytm zmian rynkowych stóp WIBOR (inna sprawa, że te od ponad trzech lat praktycznie stoją w miejscu). W przyszłości banki miałyby obowiązek oferowania takich pożyczek, w których oprocentowanie byłoby stałe przez cały okres spłaty. Albo przynajmniej przez kilka lat.

Bankowcy są jednak sceptyczni, czy do rewolucji dojdzie. Wskazują banalny powód: kredyty o stałej stopie i „klucze za dług” będą droższe niż te, które już dobrze znamy.

Widać to na przykładzie dwóch instytucji, które mają już w ofercie stałą stopę. W Banku Zachodnim WBK różnica w oprocentowaniu między kredytem o zmiennej stopie i takim, gdzie przez pierwszych pięć lat wysokość odsetek się nie zmieni, wynosi 1,16 pkt proc. Przy 25-letnim kredycie na każde pożyczone 100 tys. zł różnica w wysokości miesięcznej raty to 65 zł, czyli ponad 10 proc. W ING Banku Śląskim w najtańszej wersji kredytu to ponad 24 zł co miesiąc.

Wyższa rata wiąże się z koniecznością zabezpieczenia przez bank ryzyka stopy procentowej. A klienci wybierają zwykle te produkty, które są tańsze.

„Klucze za dług”? – Spodziewałbym się, że oferta będzie konstruowana tak, żeby zniechęcać klientów do oddawania mieszkań. Może być wyższe oprocentowanie, może być wymóg wysokiego wkładu własnego, rzędu np. 50 proc. – mówi szef jednego z banków aktywnych na rynku hipotek. Sama KNF w projekcie rekomendacji dotyczącej kredytów hipotecznych zakłada, że kredyt „klucze za dług” będzie dostępny dla osób lepiej zarabiających. © A8

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.