Znaleźć dla siebie rynek i być innowacyjnym
Odważne, długodystansowe inwestycje, nowatorskie rozwiązania i odpowiednie podejście do pracownika decydują o sukcesie firmy
Dziennik Gazeta Prawna podczas tegorocznego Europejskiego Konkregsu Gospodarczego rozdał nagrody dla przewodnich postaci polskiego biznesu. Kapituła wybrała przedstawicieli pięciu polskich firm, które odznaczały się ponadprzeciętnymi osiągnięciami na rynku. Laureatami zostali: Małgorzata i Maciej Adamkiewicz, właściciele Grupy Adamed; Adam Góral, prezes zarządu Asseco Poland; Jan Kalisz, prezes zarządu FIBRAIN; Konrad Makomaski, Bartłomiej Kras, Stanisław Szadkowski, twórcy Impact Clean Power Technology, a także Adam Tychmanowicz, prezes zarządu Neptis.
Zwycięzcy opowiadali o źródłach swoich sukcesów. Katarzyna Dubno, dyrektor ds. relacji zewnętrznych i ekonomiki zdrowia w Adamedzie mówiła o wsparciu ze strony państwa, jeśli chodzi o ekspansję na rynek wietnamski. Grupa - realizując swoją strategię internacjonalizacji - w 2017 r. dokonała największej dotychczas polskiej inwestycji w Wietnamie, dotyczącej nabycia kontrolnego pakietu akcji firmy farmaceutycznej Dat Vi Phu. - Cały proces przygotowania transakcji trwał prawie dwa lata. Pomagała nam Polska Agencja Inwestycji i Handlu oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Ambasador w Wietnamie pomaga nam na miejscu - mówiła.
O sukcesach na rynku zagranicznym opowiadał także Artuz Wiza, wiceprezes Asseco Poland. - Kiedy zapadła decyzja o inwestycji w Izraelu, wielu analityków uważało, że to jest zły ruch, generujący zbyt duże ryzyko. Na tym właśnie polega wizjonerstwo, że Adam Góral potrafił dostrzec możliwości, jakie niesie rynek izraelski, ale pośrednio także rynek Stanów Zjednoczonych i wykorzystać tę szansę - tłumaczył Wiza.
Jan Kalisz, prezes firmy FIBRAIN, globalnego producenta w branży systemów teleinformatycznych i telekomunikacji światłowodowej, mówił z kolei o tym, jak budować firmę rodzinną. - W tym roku obchodzę 25 lat działalności. Przez ćwierć wieku starałem się wprowadzać swoją rodzinę do biznesu i to się udało. Od 2010 r. firma jest zarządzana całym zespołem rodziny Kaliszów - powiedział. - Młodzi ludzie są lepsi ode mnie. Dużo pomysłów, jakie są realizowane w naszej firmie, wychodzą od moich następców - dodał.
Do podobnych wartości odnosił się Adam Tychmanowicz, prezes firmy Neptis, twórca m.in. platformy Yanosik. - Nie jestem lepszym ksiegowym od swojej księgowej, nie jestem lepszym informatykiem od informatyka, który pracuje w mojej firmie. Pracownikom trzeba przede wszystkim dać możliwość rozwoju i zgłębiania własnych pasji - mówił.
Wśród laureatów znalazła się także firma Impact Clean Power Technology, która działa na szybko rozwijającym się rynku e-mobilności, produkując baterie litowo-jonowe. Firma w 2017 r. zanotowała trzykrotny wzrost sprzedaży i jest dostawcą dla firm na całym świecie. Receptą na sukces podzielił się prezes firmy Konrad Makomaski. - Żeby robić w Polsce nowoczesny produkt przemysłowy, trzeba przede wszystkim mieć ekipę, która najpierw wpadnie na ciekawy pomysł, a potem go zrealizuje - przyznał.
OPINIA
Nasze firmy osiągają biznesową dojrzałość
@RY1@i02/2018/099/i02.2018.099.00000110a.802.jpg@RY2@
Leszek Niemycki wiceprezes zarządu Deutsche Bank Polska
Po upływie niemal trzech dekad od początku transformacji wiele polskich firm osiągnęło metrykalną dojrzałość. Na biznesową dojrzałość składa się jednak coś więcej niż tylko liczba lat funkcjonowania na rynku. Większość przedsiębiorców intuicyjnie to czuje: z moich obserwacji wynika, że firmy, które otoczenie uznaje za dojrzałe, same siebie określają jako stabilne. Nie znaczy to, że są to przedsiębiorstwa, które osiągnęły bardzo wiele i spoczęły na laurach. Raczej chodzi o firmy świadome swoich atutów i mające ambicje, by współtworzyć rynek przyszłości.
Znakiem naszych czasów jest to, że dziś najważniejszą miarą stabilności stała się zdolność do pozyskiwania i utrzymania utalentowanych pracowników. Co więcej, widać wyraźnie dodatnie sprzężenie zwrotne - firma radzi sobie lepiej, gdy ma pewny, stały, zmotywowany zespół. Ludzie zaś chętniej do niej aplikują, bo cenią sobie wartość, jaką są stabilne perspektywy rozwoju.
Wyznacznikiem dojrzałości jest także sytuacja finansowa i pozycja rynkowa, nie tylko ta aktualna. Ważne, by firma miała pomysł na to, gdzie będzie za 5-10 lat. Dla wielu polskich przedsiębiorców rodzimy rynek może okazać się za mały (albo już jest za mały), dlatego istotne, by odważnie, na bazie atutów swoich produktów czy procesów, budowali strategie międzynarodowej ekspansji. Mamy bardzo wiele przykładów polskich firm - w tym naszych klientów - które motorem swojego rozwoju uczyniły właśnie sprzedaż zagraniczną (w formie inwestycji bezpośrednich lub kontraktów handlowych). Dzięki międzynarodowemu doświadczeniu i inspiracjom mogą być jeszcze bardziej konkurencyjne na krajowym rynku.
Według tych kryteriów mamy więc na rodzimym rynku duży odsetek stabilnych firm. Za przykład niech posłużą tegoroczni Wizjonerzy biznesu, którzy z powodzeniem konkurują nie tylko na rodzimym, ale również na globalnym rynku. Takich firm i takich wizji potrzebuje polska gospodarka.
@RY1@i02/2018/099/i02.2018.099.00000110a.801.jpg@RY2@
fot. Rafał Klimkiewicz
Notował AdP
@RY1@i02/2018/099/i02.2018.099.00000110a.803.jpg@RY2@
@RY1@i02/2018/099/i02.2018.099.00000110a.804.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu