Złe świadectwo? Droższy kredyt
Gorsze wskaźniki charakterystyki energetycznej mogą zablokować dostęp do tańszych, zielonych kredytów
Problem zasygnalizował jeden z naszych czytelników. Rozważając zakup mieszkania, poprosił dewelopera o projektowaną charakterystykę energetyczną. Interesował go wskaźnik EP, określający roczne zapotrzebowanie na nieodnawialną energię pierwotną, który w tym wypadku wynosił 60,61 kWh/m2/rok. To zdecydowanie mniej niż maksymalna wartość wskaźnika EP określona dla budynków wielorodzinnych na poziomie 65 kWh/m2/rok w par. 329 rozporządzenia ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1225).
„Informacja ta była dla mnie wiążąca i stąd zdecydowałem się na tzw. kredyt eko z niższym o 0,5 pkt proc. oprocentowaniem. Niestety w otrzymanym świadectwie charakterystyki energetycznej wartość EP dla mojego mieszkania, ulokowanego na ostatnim piętrze, wynosi 78,64 kWh/m2/rok. Gdy przedstawiłem go w banku, dowiedziałem się, że nie spełniłem kryterium kredytu eko, a przez to nie ma podstaw do niższego oprocentowania” – zastanawia się czytelnik.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.