Sieć podcięła skrzydła gigantom
Wartość pożyczek udzielonych przez firmy niebędące bankami wynosiła pod koniec września ub.r. 6,6 mld zł. W ciągu 12 miesięcy zwiększyła się o 27 proc. – wynika z informacji opublikowanych przez rzecznika finansowego.
To najaktualniejsze i najbardziej wiarygodne dane o tym rynku. Firmy pożyczkowe mają bowiem obowiązek przekazywać rzecznikowi informacje o stanie swojego portfela. Ten ogłasza jedynie udziały poszczególnych firm, ale na ich podstawie, w oparciu o wyniki jednego z dużych podmiotów, oszacowaliśmy liczby dotyczące całego rynku.
Liderem wciąż jest Provident. W ciągu dwóch lat jego udział stopniał jednak z 39 proc. do niespełna 24 proc. Udział drugiego gracza – Profi Credit – zmniejszył się z 21 proc. do 16,5 proc. To m.in. efekt zaostrzenia w 2016 r. przepisów dotyczących rynku pożyczkowego. Podmioty działające w tradycyjnym modelu są „podgryzane” przez firmy działające przez internet. Grupa 4Finance, która działa u nas pod markami Zaplo i Vivus, w ciągu dwóch lat zwiększyła swój udział z niespełna 8 do prawie 12 proc. ©℗ A11
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu