Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak połączyć ekonomię z ekologią

24 lutego 2019

Zwycięzca polskiego konkursu Chivas Venture dla start-upów powalczy w światowym finale o dofinansowanie swojego projektu. Jury miało trudny wybór

Konkurs Chivas Venture przeznaczony jest dla młodych firm z pomysłem na to, jak swoim biznesem zmieniać świat na lepsze. Wśród piątki finalistów polskiej edycji Chivas Venture – wybranych z ponad 100 zgłoszeń – znaleźli się przedstawiciele różnych branż.

Kim byli finaliści? Łukasz Bzdzion, pomysłodawca firmy Bioceltix, z wykształcenia biotechnolog i biolog molekularny, stworzył firmę z branży weterynaryjnej, rozwijającą leki biologiczne na bazie komórek macierzystych. Jej celem jest stworzenie przeciwbólowych i przeciwzapalnych leków, umożliwiających skuteczniejsze i bezpieczniejsze leczenie zmian zwyrodnieniowych stawów u psów. W samej Europie żyje bowiem ponad 60 mln psów, a co piąty z nich cierpi na problemy ze stawami. Przedsiębiorca przewiduje, że lek pojawi się na rynku w 2021 r.

Pomysł Agaty Frankiewicz, założycielki i zarządzającej platformą Dekoeko.pl, pojawił się podczas podróży po Kambodży, gdzie odkryła, że całe rodziny utrzymują się dzięki gospodarce cyrkularnej. Zamknięty obieg produkcji to odpowiedź zarówno na potrzeby środowiska, jak i konsumentów, którzy wymagają od producentów coraz większej odpowiedzialności i chcą korzystać z rozwiązań przyjaznych planecie. Dekoeko zrzesza projektantów i start-upy upcyklingowe, przerabiające m.in. telefony na biżuterię oraz współpracuje z globalnymi korporacjami, umożliwiając im skuteczne – a także estetyczne – przetwarzanie odpadów.

Insignes Labs z kolei szuka metod przeciwdziałania chorobom, których przyczyną jest kontakt rąk z różnego rodzaju przedmiotami – np. ze smartfonami, które zabieramy ze sobą nawet do toalety. Firma Anny Ogar opracowała dodatki antymikrobiotyczne, które mogą być dodawane do tworzyw, z których powstają przedmioty codziennego użytku, jak np. uchwyty w tramwaju, ekspres do kawy czy podłogi w szpitalach i galeriach handlowych. Tomasz Bocian z portalu UbraniaDoOddania.pl połączył natomiast ekologię z filantropią: użytkownicy mogą wspierać wybrane organizacje charytatywne, oddając niepotrzebne ubrania. Zysk z ich sprzedaży trafia na konto wybranej inicjatywy.

Decyzją jury, w globalnym finale Chivas Venture, który odbędzie się 9 maja w Amsterdamie, Polskę będzie reprezentować Martyna Sztaba, założycielka firmy Syntoil. Celem jej start-upu jest rozwiązanie globalnego problemu nadmiaru zużytych opon i odpadów gumowych.

– Rocznie na świecie zużywa się 1 mld opon, z czego aż 70 proc. jest spalanych w cementowniach, produkując przy tym olbrzymie ilości dwutlenku węgla. Marnotrawione są w ten sposób cenne surowce, które mogą wrócić do obiegu. W Syntoil budujemy instalacje, które przerabiają zużyte opony, rozdrobnione do postaci granulatu gumowego, na produkty do dalszego wykorzystania w przemyśle. Pracujemy w metodzie ciągłej pirolizy, która została przez nas opracowana i opatentowana. Sama piroliza nie jest niczym nowym i oznacza przetwarzanie pod wpływem temperatury bez dostępu tlenu. Problem polega na tym, że do tej pory metoda ta była używana w bardzo tradycyjny sposób – w momencie załadunku czy rozładunku surowca otwierane są reaktory, a tym samym uwalniane są do atmosfery szkodliwe substancje. Nasz proces różni się od wszystkich obecnie stosowanych metod technologią i modelem biznesowym, a surowiec podajemy w sposób ciągły. Oznacza to, że nie otwieramy reaktorów, przez co nie następują niekontrolowane emisje gazów i pyłów – wyjaśnia Martyna Sztaba.

Jej zespół składa się z 11 osób, w tym wspólników, zespołu R&D i teamu technicznego. Współwłaściciele Syntoil to wieloletni, doświadczeni przedsiębiorcy – m.in. Piotr Jaszek, który zajmuje się budową maszyn i Bogdan Sztaba, przedsiębiorca z ponad 40-letnim doświadczeniem w różnych sektorach: tekstylnym, handlowym, waste management itd. Pomysł na Syntoil przyszedł im do głowy, gdy prowadzili wspólnie wysypisko śmieci. Najpierw zauważyli problem z plastikami, które jednak okazały się zbyt niejednorodne, żeby móc je przetwarzać w tamtym momencie. Guma pozyskiwana z opon natomiast jest mniej zróżnicowana i to właśnie nią postanowili się zająć przedsiębiorcy.

Zwycięzca Chivas Venture otrzyma dofinansowanie swojego projektu, ale wcześniej może liczyć na warsztaty z ekspertami. Czego spodziewa się Martyna Sztaba po uczestnictwie w programie Chivas Venture Accelerator?

– Przede wszystkim wiedzy i dobrego networku. To, co na pewno będzie wielką wartością programu akceleracyjnego w Londynie, to możliwość wymiany doświadczeń, otwartość na inne projekty i dzielenie się wiedzą. Są to podstawowe wartości w świecie start-upów, więc cieszę się na ten moment – mówi. Poproszona o przedstawienie swego projektu nie komisji specjalistów, lecz grupie przedszkolaków, dodaje: – Przedszkolakom powiedziałabym, żeby nie wierzyli dorosłym, że każdy musi mieć prywatne auto w mieście i żeby możliwie szybko przerzucili się na transport publiczny i rowery. A o Syntoil powiedziałabym, że w zrównoważony ekologicznie sposób przerabiamy zużyte opony na przemysłowe produkty, tak aby mogły one wrócić do produkcji wyrobów gumowych, np. wężyków czy dywaników samochodowych, a w dłuższej perspektywie nowych opon.

OK

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.