Internet nie pomoże usługom
Co najmniej jedną czwartą konsumpcji kosztowała w marcu polską gospodarkę walka z koronawirusem
Zamknięcie całych sektorów usług i zatrzymanie Polaków w domach musiało skończyć się spektakularnym spadkiem wydatków konsumpcyjnych. Potwierdzają to pierwsze dane z rynku – na razie pokazujące skalę spadku transakcji, w których konsumenci płacili za pomocą kart płatniczych. Szczegółowych informacji udzielił największy krajowy bank, czyli PKO BP. Porównując wartość i liczbę transakcji z pierwszego tygodnia marca, gdy gospodarka funkcjonowała jeszcze normalnie, z tygodniem czwartym, gdy obowiązywały już obostrzenia, ekonomiści banku uzyskali wartość „luki konsumpcyjnej” spowodowanej przez kwarantannę i zamknięcie sklepów i punktów usługowych.
– Porównanie ostatnich siedmiu dni marca z pierwszym tygodniem wskazuje na ubytek rzędu 23 proc. – mówi Urszula Kryńska z PKO BP.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.