Idzie recesja, jakiej nie znamy
Wskaźnik aktywności gospodarczej w strefie euro spadł do najniższego poziomu od dwóch dekad. Gwałtownie załamała się koniunktura we Francji i w Niemczech
Wskaźniki PMI z wyprzedzeniem pokazują, co się dzieje w gospodarce. Wczorajsze odczyty dla Europy są fatalne. Pokazują, jak boleśnie szok wywołany epidemią oraz rządowe decyzje o wstrzymaniu pracy wielu branż już uderzyły w biznes.
– Aktywność przedsiębiorstw w strefie euro załamała się w marcu w skali przekraczającej nawet to, co widzieliśmy podczas apogeum globalnego kryzysu finansowego (ponad dekadę temu – red). Głęboki spadek odnotowano we Francji, w Niemczech oraz w pozostałych krajach strefy euro w reakcji na podjęte twarde środki, mające powstrzymać ekspansję koronawirusa – podkreśla Chris Wiliamson, ekonomista firmy badawczej IHS Markit, która opracowuje PMI na podstawie ankiet wśród menedżerów. Gdy wskaźnik jest powyżej 50 pkt, mówimy o ożywieniu. Poniżej tego poziomu wskazuje on na pogorszenie koniunktury.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.