Stan jest stabilny. Przynajmniej na razie
Nie jest tak źle, jak mogłoby być – można optymistycznie podsumować wpływ COVID-19 na gospodarkę. Ale pełzający lockdown może stać się bardziej destrukcyjny, niż nam się dziś wydaje
Restauracyjne podziemie, fikcyjne federacje sportowe, by obejść zakaz korzystania z siłowni, omijanie nakazów noszenia maseczek w miejscach publicznych kawałkiem firanki, nocne balety na Krupówkach traktowane jako alegoria buntu wobec władzy czy hasztag #otwieramy w mediach społecznościowych, a pod nim filmy z imprez w klubach, które powinny być zamknięte – gdyby ktoś rok temu powiedział, że tak to będzie wyglądać, gdy w kraju notuje się kilkanaście tysięcy nowych zakażeń dziennie, nikt by nie uwierzył. Ale rok temu panował strach.
Nietypowy kryzys, wyjątkowa reakcja
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.