Deficyt duży, ale bez katastrofy
Ubiegłoroczna dziura w bud żecie to ok. 90 mld zł – wynika z wczorajszej wypowiedzi wiceministra finansów Sebastiana Skuzy. Tym samym założenie deficytu całych finansów publicznych na poziomie 12 proc. PKB jest nieaktualne. MF na razie ostrożnie szacuje go na „poniżej 10 proc. PKB”. Ekonomiści, z którymi rozmawialiśmy, liczą na lepszy wynik, przede wszystkim ze względu na dochody wyższe od zakładanych (po listopadzie MF niemal wykonało całoroczny plan wpływów z VAT), mniejsze wydatki (pierwsza Tarcza Finansowa PFR nie została w pełni wykorzystana) i przeniesienie części nakładów na 2021 r. (to ok. 11 mld zł tzw. wydatków niewygasających). W sumie deficyt mógł więc wynieść 8,5–9 proc. PKB. Ale nawet jeśli byłby większy, tym razem nie byłby to powód do wstydu. © ℗ A10
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.