Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Czeka nas kilka chudszych lat z uporczywą inflacją

29 grudnia 2022
Ten tekst przeczytasz w 14 minut

Hagemejer: Może być tak, że następny rząd będzie zmuszony do cięć czy podwyżek podatków, jak było z podwyżką VAT w roku 2011

3f57d130-a76c-4b61-8453-e0ab2c779c30-u7daf3-2-jan-hagemejer-fot-marek-klis-materialy-prasowe-(c)(p)-37665749.jpg
Dr hab. Jan Hagemejer, prof. Uniwersytetu Warszawskiego, wiceprezes Centrum Analiz Spo

Jakie ma pan prognozy dla naszej gospodarki, w tym w kwestii inflacji na najbliższe lata?

Z dużym prawdopodobieństwem czeka nas spowolnienie, które było widoczne już na chwilę przed pandemią, choćby w zachowaniu handlu międzynarodowego i produkcji sprzedanej przemysłu. Nie sądzę, żeby miało ono charakter recesji. Jeżeli chodzi o inflację, prawdopodobnie będzie tak, jak pokazują prognozy najważniejszych ośrodków analitycznych. To znaczy, że główne impulsy wystąpią w roku 2022 i 2023, a potem inflacja będzie spadać. Choć oczywiście jest tutaj sporo niepewności, związanej m.in. z wojną. Dla przykładu, wydarzenia w regionie przekładają się na gwałtowne zmiany kursu walutowego, a te z kolei wpływają na zmiany cen paliw i towarów importowanych. Do tego nie wiemy, jaki będzie dalszy kurs polityki gospodarczej. Wydaje się, że czeka nas kilka chudszych lat, tzn. takich, gdzie wzrost gospodarczy będzie niższy niż dotychczas przy jednoczesnej uporczywej inflacji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.