Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Spekulacje wokół Chin napędzają wzrosty kursów

8 listopada 2022

Choć Chiny w dalszym ciągu wyłączają z życia całe miasta, gdy tylko pojawią się w nich zakażenia koronawirusem, to inwestorzy wierzą, że to obniżające tempo wzrostu gospodarczego podejście niebawem się zmieni

Skrót artykułu

Dzielnica Haizhu została właśnie zamknięta. Wyłączony transport publiczny, zakaz poruszania się samochodami, rowerami, czymkolwiek. Jedna osoba na dzień z gospodarstwa domowego może wyjść na zakupy - napisał w zeszłym tygodniu w wiadomości, która dotarła do autora artykułu, jeden z Polaków mieszkających w Chinach. Haizhu to dzielnica Kantonu, 15-milionowego miasta w południowo-wschodnich Chinach. Gdy świat jako główny problem dla powrotu gospodarki na ścieżkę stabilnego wzrostu gospodarczego postrzega konsekwencje wojny w Ukrainie, Chiny wciąż zmagają się z koronawirusem. Zamykając całe miasta, ograniczają ekonomiczną aktywność - według prognoz Banku Światowego w tym roku tempo wzrostu gospodarczego spadnie do 2,8 proc. i będzie to najniższy wynik, odkąd w 1978 r. Chiny rozpoczęły gospodarcze reformy i otworzyły się na świat.

Odbicie może potrwać

- Wyobrażam sobie, że jeszcze przez pewien czas inwestorzy będą grać pod scenariusz poluzowania covidowych restrykcji. Bo z jednej strony to najbardziej oczywisty sposób, żeby poprawić tempo wzrostu gospodarczego, ale z drugiej strony indeksy chińskich akcji spadły od początku roku ok. 40 proc. i należą do najsłabszych na świecie. W takiej sytuacji, nawet gdyby nie pojawiły się spekulacje dotyczące zmian w polityce zwalczania COVID-19, wzrosty kursów akcji i tak mogły się wydarzyć - uważa Jarosław Jamka z WealthSeed.

Pozostało 83% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.