Giełda w Moskwie: obligacje dla przyjaciół
Rosyjskie spółki, które planują emisję długu, mogą liczyć tylko na rodzimych inwestorów. I kraje, które nie nałożyły sankcji na Kreml
Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę ceny aktywów na moskiewskiej giełdzie tąpnęły. Aby powstrzymać falę przeceny, na kilka tygodni wstrzymano handel na tym parkiecie, a po wznowieniu go bank centralny wprowadził zakaz sprzedaży papierów wartościowych przez zagranicznych inwestorów. Teraz nastąpiła niewielka liberalizacja: wyselekcjonowani inwestorzy z zagranicy mogą zawierać transakcje na moskiewskiej giełdzie. Dotyczy to podmiotów z krajów, które nie nałożyły sankcji na Rosję. Ale wobec banków czy funduszy z państw nazywanych przez Kreml „nieprzyjaznymi” zakaz sprzedaży nadal obowiązuje.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.