Nowelizacja budżetu? Prawdopodobieństwo wzrosło
Powiedzmy sobie jasno: w Niemczech nie dzieje się dobrze, a to problem również dla polskich przedsiębiorców i firm – mówi DGP Andrzej Domański, minister finansów
Ankietowani przez Bloomberga ekonomiści spodziewają się, że Niemcy będą mieli coś w rodzaju recesji. Mówił pan na EFNI, że kwartalny wzrost Niemiec na poziomie 0,3 proc., a strefy euro – na poziomie 0,6 proc., to jest dla nas problem, także budżetowy, bo eksporterzy opłacają mniejszy CIT. Nikt panu nie zazdrości pracy ministra finansów, ale pan z kolei to chyba nie zazdrości swojemu niemieckiemu odpowiednikowi?
Nie zazdroszczę, to prawda. Niemcy obecnie praktycznie nie mają wzrostu gospodarczego. Niektórzy analitycy faktycznie wieszczą recesję, choć jakieś niewielkie oznaki ożywienia zaczęły się pojawiać. Niemniej to największa gospodarka europejska i nasz najistotniejszy partner handlowy. Powiedzmy sobie jasno: nie dzieje się tam dobrze, a to problem również dla polskich przedsiębiorców i firm. Widzimy wyraźnie, że spółki, u których eksport ma duży udział w sprzedaży, cierpią, co odbija się na wpływach z CIT.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.