Marazm w eurolandzie
Najnowsze odczyty wskaźników PMI pokazują spadek aktywności w strefie euro zarówno w przemyśle, jak i w usługach
Po udanym początku roku i zaskakująco wysokim tempie wzrostu gospodarczego w pierwszych trzech miesiącach (0,3 proc. w ujęciu kwartalnym) kolejne dane obrazujące stan gospodarki strefy euro, największego polskiego rynku eksportowego, pokazują, że ożywienie traci impet. Najnowsze wyliczenia wskaźników PMI, powstających na podstawie ankiet dotyczących bieżących i przyszłych poziomów produkcji czy zatrudnienia wypełnianych przez menedżerów prywatnych przedsiębiorstw, wpisują się w ten trend. Złożony wskaźnik PMI dla strefy euro, uwzględniający dane z przemysłu i usług, spadł z 50,9 do 50,1 pkt, gdzie 50 pkt jest poziomem równowagi, oddzielającym spowolnienie od ożywienia w danym obszarze.
„Presja inflacyjna w dalszym ciągu słabnie, a zwłaszcza obniża się tempo wzrostu cen w sektorze usług, co dowodzi, że cel inflacyjny Europejskiego Banku Centralnego jest coraz bliżej” – napisał w komentarzu Chris Williamson, ekonomista firmy S&P Global, która wylicza wskaźniki PMI.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.