Konsumenci mniej ufni. Boją się wzrostu cen i bezrobocia
Coraz gorzej oceniamy zarówno sytuację bieżącą, jak i jej perspektywy – wynika z danych zaprezentowanych w środę przez Główny Urząd Statystyczny. Obliczany przez GUS bieżący wskaźnik ufności znalazł się na najniższym poziomie w tym roku. Jego odczyt wyprzedzający jest najniższy od połowy 2023 r. Poziom ufności ma ogromne znaczenie dla perspektyw na II półrocze. Popyt konsumpcyjny ma bowiem być, według ekonomistów, najważniejszym motorem wzrostu gospodarczego w najbliższym czasie.
Gwałtowne pogorszenie koniunktury konsumenckiej miało miejsce po rosyjskiej agresji na Ukrainę na początku 2022 r. Na nastroje wpływała wówczas rosnąca inflacja. Od jesieni 2022 r. miała miejsce systematyczna poprawa, która zatrzymała się na przełomie ubiegłego i bieżącego roku.
„Spośród składowych wskaźnika najbardziej pogorszyła się ocena przyszłej sytuacji finansowej gospodarstwa domowego (spadek o 6,0 pkt proc.). Niższe wartości osiągnęły również oceny przyszłej oraz obecnej sytuacji ekonomicznej kraju (spadki odpowiednio o 4,4 pkt proc. i 3,8 pkt proc.)” – podał GUS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.