Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Rolnicy na pierwszej linii sporu o umowę z Mercosurem

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Najwięcej uwag do planowanego otwarcia handlu mają Budapeszt, Paryż i Warszawa

Komisja Europejska nie zaprezentowała jeszcze końcowej wersji umowy handlowej ze Wspólnym Rynkiem Południa (Mercosur), ale wiele wskazuje na to, że zrobi to jeszcze w lipcu, zamykając tym samym okno dla renegocjacji. Wówczas karty będą po stronie Rady Unii Europejskiej, która może jeszcze zablokować proces uwolnienia barier handlowych z czołowymi państwami Ameryki Płd. W tym celu potrzebna będzie mniejszość blokująca złożona z co najmniej czterech państw zamieszkanych przez 35 proc. populacji UE.

Koalicja przeciwników umowy się rozrasta. Jak wskazał wczoraj w Sejmie Adam Giziński z Ministerstwa Rolnictwa, sprzeciwiają się jej ministrowie z Polski i Francji, a ostatnio również Węgier. – Poważne zastrzeżenia wyrażają Włochy, Belgia, Luksemburg, Irlandia, Austria, Słowacja, Bułgaria i Rumunia, które zaznaczają, że nie przyjęły jeszcze ostatecznych stanowisk i czekają na propozycje rekompensat – mówił Giziński. Zacieśnienie współpracy popierają za to Czechy, Dania, Finlandia, Hiszpania, Niemcy, Portugalia i Szwecja. Kopenhaga wpisała nawet dopięcie umowy do listy priorytetów swojej prezydencji w Radzie UE.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.