Dolar królem wojennego chaosu
Konflikt na Bliskim Wschodzie skłonił inwestorów do wyprzedaży ryzykownych aktywów i poszukiwania bezpiecznego schronienia dla swoich pieniędzy. Głównym beneficjentem tego trendu był w minionym tygodniu amerykański dolar. W piątek euro kosztowało 1,155 dol., najmniej w tym roku. Notowania dolara w złotym wzrosły w tydzień o 3 proc., najwięcej od września 2023 roku. Wieczorem, po publikacji zaskakująco słabego raportu z rynku pracy, dolar oddał część zysków.
USA są największym na świecie producentem ropy i gazu oraz eksporterem netto surowców energetycznych. Przekłada się to na relatywną odporność na kryzys wynikający z gwałtownego wzrostu cen surowców. To dodatkowy czynnik sprzyjający dolarowi, poza ugruntowanym przez lata przekonaniem inwestorów, że amerykańska waluta jest bezpieczną lokatą na niepewne czasy. Przekonaniem, którego nie złamał zeszłoroczny spadek wartości dolara o 10 proc. względem najważniejszych globalnych walut i często nieprzewidywalne decyzje prezydenta Donalda Trumpa. W zeszłym roku zagraniczni inwestorzy wydali na amerykańskie aktywa 1,5 bln dol. netto, o 28 proc. więcej niż w 2024 roku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.