Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

GUS jak św. Mikołaj. Przyniósł dobrą paczkę danych

19 grudnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Inflacja w kraju spada szybciej od prognoz, mocno przyspieszyły inwestycje, a wyniki krótkookresowych wskaźników aktywności gospodarczej napawają optymizmem.

Wedle szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego inflacja (CPI) r/r spadła do 2,4 proc. z 2,8 proc. w październiku – przy medianie prognoz rynkowych na poziomie 2,6 proc. Głębszy od oczekiwanego spadek rocznej dynamiki cen to głównie efekt niskiej inflacji bazowej. Zgodnie z naszymi szacunkami spadła ona w listopadzie do ok. 2,6 proc., co byłoby jej najniższym poziomem od listopada 2019 r.

Bieżące dane GUS spowodowały szybkie przedawnienie opublikowanej w ubiegłym miesiącu aktualizacji projekcji inflacyjnej NBP. Analitycy banku centralnego założyli, że w czwartym kwartale br. CPI r/r wyniesie 2,8 proc., w tym inflacja bazowa 3,1 proc. Nasze obecne szacunki, już po publikacjach GUS, wskazują, że będzie to odpowiednio 2,6 proc. i 2,8 proc. Na silniejszy od prognoz spadek inflacji, zwłaszcza tej bazowej, musiała zareagować RPP. W grudniu członkowie rady zdecydowali o kolejnej już w tym roku obniżce stóp procentowych, znowu o 25 pb. Stopa referencyjna spadła do 4 proc., a naszym zdaniem w przyszłym roku jest jeszcze miejsce na jej obniżenie. Oczekujemy wprawdzie przejściowego niewielkiego wzrostu CPI r/r w najbliższych miesiącach, z lokalnym szczytem inflacji poniżej 3 proc. w okolicy maja. To stawia znak zapytania przy ewentualnym kolejnym cięciu kosztu pieniądza już w pierwszym kwartale. Niemniej jednak w naszej ocenie stopa referencyjna najpóźniej do listopada 2026 r. spadnie do 3,5 proc. Głębsze cięcie stóp w przyszłym roku wymagałoby naszym zdaniem istotnie niższej, niż zakładamy, ścieżki CPI.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.