Unijny "ranking drożenia": inflacja w Polsce bez zmian, ale przed nami już 14 krajów
Od czterech miesięcy inflacja w Polsce liczona zgodnie z metodyką Eurostatu utrzymuje się poniżej 3 proc. Z opublikowanych właśnie danych wynika, że w październiku wyniosła 2,9 proc. i w porównaniu z wrześniem się nie zmieniła. Ale pozycja naszej gospodarki w unijnym rankingu inflacyjnym się poprawiła. Znaleźliśmy się na 15. miejscu. To najlepszy wynik od… marca 2019 r.
Duże zmiany w rankingu krajów z najwyższą inflacją
W poprzednich latach bywaliśmy nawet niechlubnymi liderami takiego zestawienia. W ostatnim czasie następowały w nim duże zmiany za sprawą skoku inflacji z lat 2021–2022 oraz zróżnicowanych reakcji poszczególnych krajów na trendy cenowe. Polegały one np. na czasowych obniżkach podatków pośrednich. Pozwalały na szybkie zbicie inflacji, ale wycofanie obniżek wiązało się z kolei ze statystycznym przyspieszeniem wzrostu cen. My z taką sytuacją mieliśmy do czynienia wiosną za sprawą wygaśnięcia obniżki VAT na żywność. Z tego powodu w marcu chwilowo awansowaliśmy na trzecie miejsce wśród unijnych krajów z najwyższym wzrostem cen.
Polska z najniższą dynamiką cen w transporcie i najwyższą w używkach
Najlepiej wypadamy pod względem cen transportu, czyli w kategorii obejmującej głównie paliwa, ale też sprzedaż pojazdów. W październiku ceny tej grupy towarów były u nas średnio o 1,6 proc. niższe niż rok wcześniej. Wśród krajów unijnych zniżki, choć w mniejszej skali, notowały jeszcze Chorwacja i Cypr. Na tle innych państw Unii Europejskiej w Polsce stosunkowo niewielkie podwyżki cen dotyczą również rekreacji i kultury (w październiku byliśmy na 23. miejscu) czy wyposażenia mieszkań (22. pozycja).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.