Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Bruksela poprawia prognozy dla Polski

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Komisja Europejska opublikowała nowe prognozy gospodarcze dla Polski i siedmiu innych największych europejskich gospodarek. Bruksela przewiduje, że w tym roku nasz PKB wzrośnie o 1 proc.

Jest to istotna poprawa wcześniejszych prognoz z maja tego roku, kiedy KE spodziewała się w Polsce recesji na poziomie 1,4 proc. Podobną prognozę przedstawił wczoraj minister finansów Jacek Rostowski. Według niego Polska będzie prawdopodobnie jedynym krajem na kontynencie, który w tym roku uniknie recesji. Zawdzięczać to będziemy przede wszystkim dobrym wynikom w I połowie roku, bo w III kwartale, zdaniem unijnych ekspertów nasz PKB wzrośnie o 0,2 proc., a w IV kwartale o 0,1 proc., licząc kwartał do kwartału. Dynamika PKB będzie więc nieco niższa niż w I i II kwartale roku, kiedy rozwijaliśmy się w tempie 0,3 i 0,5 proc.

Jakie są przyczyny tak dużej poprawy prognoz? Przede wszystkim nasza gospodarka rozwijała się w I połowie roku lepiej, niż się spodziewali unijni eksperci w maju, publikując wcześniejsze prognozy. Za dobre wyniki odpowiadały wysokie inwestycje, spożycie prywatne i inwestycje publiczne.

- Rzeczywistość pod tym względem okazała się lepsza, niż sądzono - mówi DGP Mirosław Gronicki, były minister finansów.

Jego zdaniem korekta prognoz KE nastąpiła po konsultacjach z polskim Ministerstwem Finansów.

- To widać po zbieżności ocen naszego wzrostu gospodarczego - zauważa.

- Po wczorajszych korektach przyjdą kolejne rewizje, bo znacznie więcej wiemy niż na początku roku. Dodaje jednak, że z napędzających polską gospodarkę czynników w I połowie roku wyłączone zostaną inwestycje samorządowe, gdyż ze względu na cięcia budżetowe trafi tam znacznie mniej środków niż do tej pory. Polska mimo to, jak przewiduje Bruksela, będzie w znacznie lepszej sytuacji niż cała Unia, która ten rok zakończy z 4-proc. recesją, czyli tak jak we wcześniejszej prognozie. Natomiast 16 krajów strefy euro będzie się musiało pogodzić ze spadkiem PKB między 4,4 a 3,8 proc.

Dariusz Styczek

dariusz.styczek@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.